Archiwum Tagów 'Budowa'

sie 06 2007

Profile Image of Robert

Filar…

Wpis w kat. Budowa

Dzisiaj zaczęło się murowanie filara z klinkieru i układanie garów na strop. Murarze chyba przekombinowali conieco… ustawili za dużo garów na górze i rozwalili 2 belki – potrzaskali z 10 garów…. dobrze, że nikomu się nic nie stało. Dokładną relację z tego, co i jak się stało – przekazał nam sąsiad – Józek Kazuś.

A co poza tym? Udało się oddać 7 palet pustaków z Robena – Poroton 24 i 35 pustych palet. Mamy nadzieję, że jutro Kuma odda nam nasze pieniążki. Od razu na działce więcej się miejsca zrobiło. Jutro wszystkie gary będą już w środku domku, więc się palety do Rembetu naszykuje i jak będzie wiadomo ile i czego brakuje, domówi się co trzeba i odda puste palety, nadproża te, które zostały i będzie cały domek odsłonięty. Palety do Betardu – w sumie 7 – już czekają na odwiezienie, może z pomocą Parówy w ciągu najbliższych dni zrobi się nieco ładniej na działce. A potem jak już styropianem się fundamenta osłoni to zabieramy się do wyrównywania terenu. Nowe fotki będą jutro…. dzisiaj ani czasu, ani natchnienia nie było…

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sie 05 2007

Profile Image of Robert

Ściany działowe skończone

Wpis w kat. Budowa

Tak jak obiecałem, podjechałem na działkę i machnąłem kilka fotek.

Stan budowy na dzień 5 sierpnia 2007 wygląda tak:

Widać i klinkier kupiony i dokończone ściany i kominy. Część garów wniesiona, jak Maryś nie da plamy to jutro przywiezie stemple i strop powoli będzie robiony.
A my dzisiaj spokojnie w domciu siedzimy , bo nas głowy po wczorajszym trzaskaniu butelek bolą…. i na nic sił nie mamy. Oj za mocna wczoraj była ta wóda… za mocna…..

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sie 01 2007

Profile Image of Robert

Kolejne dni murowania ścian

Wpis w kat. Budowa

Wczoraj i dzisiaj na budowie – ruch jak w Rzymie. Jak zwykle, doszło do małego nieporozumienia – fachmany od pana Depy przyszli podłączyć kanalizację i machneli rurki wg. projektu. A miało być troszku inaczej. Wziąłem więc dzień wolny i dzisiaj poprawili co trzeba – miałem okazję pomagać Kierzence & CO.
Stan budowy na 7 dzień murowania ścian wygląda tak.

W łazience będzie jeszcze mała zmiana – znaczy się dojdzie jedna rurka do zlewu, ale to przed zalaniem chudego betonu, a wraz z podpięciem wody do domciu się zrobi, jak już ścianki nośne będą. Co by nie poprawiać coś znowu. Udało się fundamenta zrobić pod ścianki między pokojem komputerowym, a suszarnią i komputerowym i tym pokoikiem na rogu.

Jutro majstry powinni skończyć murowanie wszystkich ścian działowych. Została jedna ściana w kuchni – ta z oknem – i góra garażu. W piątek kominy będą skończone (i hope) i reszta fundamentów pod nośne ścianki powinny być. Strop od poniedziałku będzie zakładany. Ufff.. jakoś się wszystko układa.. póki co….

Komentarze (2)

lip 29 2007

Profile Image of Robert

Pierwszy tydzień murowania ścian

Wpis w kat. Budowa

Wreszcie zaczęło się. 16 lipca – w poniedziałek – ekipa murarzy zjawiła się na działce. Murowali w poniedziałek i wtorek – potem w środę była przerwa – bo padało prawie cały dzień. W czwartek niby coś u księdza murowali… więc zjawili się potem w piątek i w sobotę. Coś nam się wydaje, że robota idzie całkiem szybko.

Stan budowy po dwóch dniach murowania wygląda tak. Po kolejnych dwóch dniach tak.

W piątek byłem na działce do późnego wieczora – trzeba było popalić śmieci, posprzątać, poprzenosić trochę pustaków – 5 palet. W sobotę dostałem wolne, więc od 7 rano na działkę i dawaj. Potem od 13 z Kicią – chwasty powyrywane, śmieci popalone, palety poukładane, ziemia w budynku zagrabiona… full pracy wykonanej – przegonił nas trochę deszcz. Dzisiaj niedziela – odpoczynek – a od jutra znowu do pracy rodacy. Rano ma się pojawić ekipa od pana Depy – mają podpinać rury kanalizacyjne i z wodą. Murarze planują do końca tygodnia dokończyć ściany – oby pogoda dopisała i wszystko się zgra czasowo i nie tylko. We wtorek Rembet ma dowieść resztę stropu – i całość materiału będzie na działce – oprócz klinkieru – ale to w przyszłym tygodniu – jak fachman policzy ile jest potrzebne tego ustroństwa to pojedziemy i coś kupimy.

Komentarze (3)

lip 18 2007

Profile Image of Robert

Mały poślizg czasowy

Wpis w kat. Budowa

Pogoda spłata nam figle… murarze nie skończyli budowy u Wieczorków i zamiast w piątek – pojawią się u nas dopiero w poniedziałek. Mam nadzieję, że przynajmniej Rembet dostarczy jutro resztę belek stropowych wraz z pustakami. Oby pogoda się ustabilizowała – mniej opadów i temperatura max 25 st. C i będzie gites.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

lip 08 2007

Profile Image of Robert

Mamy zero

Wpis w kat. Budowa

Wreszcie jakieś postępy na naszej budowie. 3 i 4 lipca Andrzej Maślanka przywiózł nam 15 wywrotek – plus minus 180 ton – żółtego piasku. Pomimo opadów deszczu, tradycyjnych problemów – udało się.

Od 3-go lipca wraz z Pauliną machaliśmy łopatami, szpadlami. 4 i 5 lipca wziąłem wolne, co by dopilnować wszystko i szybciej z tej ziemii wyjść.
Resztę dokończyłem w sobotę. Malowanie dysperbitem i wyrównanie terenu. Całość na dzień dzisiejszy wygląda tak.

Na samo słowo piasek – mamy mdłości. Ale co tam.. za jakiś tydzień murarze wchodzą na budowę i zaczyna się murowanie.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

lip 01 2007

Profile Image of Robert

Mniej niż zero

Wpis w kat. Budowa

Od 25 do 30 czerwca – zgodnie z planem – murarze przybyli na naszą budowę. Udało się – pomimo wielu problemów – m.in. z bloczkami B6 – wymurować fundamenty.

Kupiliśmy 1450 bloczków. Jutro musimy pomalować czarną mazią – desperbitem resztę bloczków, odkopać troszkę piachu poczekać do wtorku. Zakopać te bloczki, po których będzie śmigał samochód z piaskiem. Ja biorę wolne w środę i mam nadzieję uda się nam przywieść całość żółtego piasku. W czwartek rano murarze przyjdą na 3-4 godzinki i zamurują resztę bloczków i w czwartek oficjalnie będziemy mieć swoje ZERO. Na dzień dzisiejszy – można tak powiedzieć, mamy mniej niż zero.

Od czwartku – czyli od 5 lipca mamy czas do 10-15 lipca – bo wtedy murarze mają się pojawić – na ubijanie piachu i pomalowanie reszty bloczków.
Póki co stan naszej budowy można zobaczyć tu

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

maj 29 2007

Profile Image of Robert

Dwa ważne dzionki

Wpis w kat. Budowa

Przed nami kopanie i zalewanie fundamentów. W mijającym tygodniu udało się (22 maja) ściągnąć humus, teren pod domek wyznaczyć, a teraz nerwówka – co z pogodą, oby te dwa najbliższe dzionki bez opadów były.

Czytaj resztę wpisu »

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

maj 17 2007

Profile Image of Robert

Skrzynka elektryczna

Wpis w kat. Budowa

W dniu dzisiejszym – elektryk Krzysztof z Kępna, podpiął skrzynkę elektryczną na naszej działce. Duże to to ustroństwo jest. Jutro trzeba zapłacić za usługę – „jedyne” 450 zł. Podpisać to i owo w Energetyce i ślicznie o licznik poprosić, zapłacić i będzie prąd na działce.
Dzisiaj, gdy podjechaliśmy obadać skrzynkę zobaczyliśmy, że murarze zaczęli szykować zbrojenia pod fundamenty.
Jak dobrze pójdzie w sobotę humus się ściągnie i w przyszłym tygodniu ekipa geodetów, czyli Michał Kania i Jerzy Sułot ustalą, gdzie ma stać ten nasz domek. Potem wykopie się to i owo i mamy nadzieję, że 29 maja zalejemy fundamenty.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

maj 13 2007

Profile Image of Robert

Pustaki dotarły, garaż też

Wpis w kat. Budowa

Piątek i sobota to dwa dni, które na długo pozostaną w naszej pamięci. Najpierw piątek – garaż miał zostać przywieziony i zamontowany po godz. 17.00 – więc po pracy mojej i Pauliny. Oczywiście przyjechał wcześniej – koło południa i Paulina musiała śmigać z pracy co by nadzorować wszystko. Robotnicy, robiący drogę, parking i chodnik robili wielkie halo co by umożliwić dojazd na działkę. Jednak wszystko dobrze się skończyło i w godzinkę garaż stał na swoim miejscu. Wieczorem byliśmy obadać działkę i było wszycho ok. Rano dotrzeć miał transport z pustakami. Oczywiście kierowca po drodze był świadkiem kilku wypadków, ledwo co z czasem się wyrobił co by pustaki przez zamknięciem hurtowni odebrać, ale miał być w sobotę rano w Wieruszowie. Koło 9 rano Paulina podjechała na działkę – a tu działka i dojazd do działki zalany wodą – firma z Ostrzeszowa robiąca drogę dojazdową uszkodziła rurę i nie potrafiła zlokalizować wyłącznika głównego – zalała całą działkę i miała w dupie wszystko.

Czytaj resztę wpisu »

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

« Nowsze wpisy - Starsze wpisy »