Archiwum Tagów 'Blog'

sie 19 2009

Profile Image of Robert
Robert

Witamy na pokładzie Pokoju 107

Wpis w kat. Blog, Fotki

Pokój 107

Godzinę temu dotarliśmy do Pragi – tej czeskiej – a dokładnie do Hostelu SPOAS – Kicia myknęła wziąć prysznic… i zaraz na miasto… Do 24 kwietnia mamy nowy adres….. czas zapomnieć o problemach, kłopotach… Zaczynamy urlop ten z prawdziwego zdarzenia….

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

maj 12 2009

Profile Image of Robert
Robert

Pierwsza Komunia Moniki

Wpis w kat. Blog, Fotki

10 maja 2009 roku w Kościele Św. Stanisława w Wieruszowie odbyła się Pierwsza Komunia Święta naszej Moniki Góralskiej.

Obecna była cała rodzinka, a parę fotek z tego wydarzenia umieszczamy na Picassie.

Komentarze (1)

lut 05 2009

Profile Image of Robert
Robert

Odliczanie do wesela….

Wpis w kat. Blog

odliczanie.png

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sty 15 2009

Profile Image of Robert
Robert

Kicia w gipsie

Wpis w kat. Blog

gips.jpg

Miało być tak spokojnie… a wyszło jak zawsze……

Zima nie daje nam odetchnąć….. wczorajszy powrót z pracy około północy zaskoczył mnie ślizgawicą i takim śniegiem, że jechałem z Wyszanowa całe 30 km/h. Zrąbany na maxa wciągnąłem kanapeczki naszykowane przez Kicię i w kimę…. Tyle miałem z dzionka…. Rano do pracy… standardzik – odśnieżanie…. kawa…. pieczątki…. i ZONK…..

Telefon od mamy – Paulina złamała nogę.. jest w szpitalu….. ***** jego mać…. Szefo poinformowany.. szefowa w sekund pięć w sklepie… ja dostałem wolne… i rajd – Dom – Szpital – Prosna – Szpital – Dom…..

Efekt? Prawa noga w gipsie…. Kicia uziemiona do 3 marca……. nie muszę pisać, że w czasie, kiedy ma wybierać suknię ślubną…. to chyba gips nie jest czymś niezbędnym…. Ba… nie mogło być chyba gorszego terminu????? Nic to….. przez najbliższy czas robię w domciu za nianię…. nie super.. ale nianię…. i czekamy na poprawę zdrowia, zrosty, cokolwiek…..

Kulasy od bossa przywiozłem, więc jako tako Kicia po domu się przzzzzzzeeeeeeemmmmmmmmiiiiiiieeeeeeesssssszzzzzzzccccccczzzzaaaaaa – ale kurde….. jak tu funkcjonować normalnie?

Komentarze (2)

sty 11 2009

Profile Image of Robert
Robert

Hej Mr DJ

Wpis w kat. Blog

dj.jpg

Korzystając z wolnej niedzieli wyskoczyliśmy do Wrocławia zapoznać się z naszym DJ’em na wesele.
Okazał się młodym, sympatycznym wodzirejem z niemałym już stażem.
Jego stronkę możecie zobaczyć tu – DJ MC – w akcji będziemy mogli zobaczyć go dopiero 25 lipca.

Przez około godzinkę oglądaliśmy w telegraficznym skrócie kilka przykładowych imprez, jakie miał okazję prowadzić. Nam się podoba – zaliczka wpłacona – umowa podpisana…….

Teraz czas na fotografa, zaproszenia, suknie, garnitury i inne różności…..

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sty 01 2009

Profile Image of Paulina
Paulina

Zaręczyny

Wpis w kat. Blog

zareczyny-00.jpg

W pierwsze święto, czyli 25.12.2008, odbyły się nasze oficjalne zaręczyny, żeby tradycji stało się zadość i nasze rodziny się ze sobą nieco oswoiły.

Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (7)

gru 28 2008

Profile Image of Paulina
Paulina

Wspomnienie lata

Wpis w kat. Blog

W czasie naszego urlopu oprócz koncertu Sigur Rós w Warszawie wydarzyło się coś wartego uwagi. To w sumie nieco osobiste wydarzenie dlatego nie wiedziałam czy pisać, ale i tak wszyscy prawie wiedzą.

Po koncercie pojechaliśmy do Kazimierza Dolnego we dwójkę . Noclegi był już zarezerwowane nad samym wałem 5 min drogi do rynku. Bardzo fajne miejsce, niedrogie i z pięknym widokiem z okna na port i na wały.
Jedyna niedogodnością i utrapieniem były komary, były ich całe chmary. Pierwszy dzień czyli piątek był bardzo gorący od razu poszliśmy na spacerek wzdłuż wału. Spiekłam się z lekksza co u mnie rzadkością jest. Poszliśmy potem do swojej chatki rozpakowaliśmy graty, kawa odświeżenie i poszliśmy do ryneczku, a tam dalej do wąwozu lessowego zwanego „Korzeniowy Dół”. Po drodze w aptece psikaczko na komary, ale one były już odporne na wszystko i gryzły okropnie. Więc sobie spacerkiem podziwiając piękne widoczki, uliczki i krajobrazy. Zapędziliśmy się daleczko i dotarliśmy na „Basztę” i oczywiście foteczki i upajanie się widokami okalając wzrokiem cały Kazimierz i okolice. Potem ruiny zamku zdążyliśmy przed zamknięciem, kiedy byliśmy 8 lat temu można było wszędzie wejść teraz było wszystko poodgradzane a mam stamtąd piękne wspomnienia i wtedy urzekło mnie to miejsce swoim niepowtarzalnym klimatem który podobno jest leczniczy . Poszliśmy oczywiście na „Górę Trzech Krzyży” stamtąd też piękne są widoczki można posiedzieć na ławeczce i podumać sobie. Wróciliśmy do chatki ubraliśmy się szczelniej bo zrobił się chłodniej i żeby nas te paskudy, mniej gryzły, ale one przegryzały każdy materiał. Poszliśmy na rynek i do „Herbaciarnia Galeria u Dziwisza”.

02.jpg

Czytaj resztę wpisu »

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

wrz 12 2008

Profile Image of Paulina
Paulina

Sigur Rós w Warszawie

Wpis w kat. Muzyka

Jak zawsze brak czasu i sił na pisanie ale nie można zostawić tego wydarzenia bez echa. Oczywiście chodzi o koncert Sigur Rós, w Amfiteatrze w Parku Sowińskiego Warszawie 20.08.2008 ( środa )
Więc przyjechaliśmy na koncert około godziny 18. Dotarliśmy bez większych problemów, oczywiście dzięki dzielnemu kierowcy jakim był i jest Miś.

Park Sowińskiego biorąc pod uwagę Warszawę jest miejscem niezwykle uroczym i klimatycznym. Wszyscy wypoczywali na trawnikach a my zajęliśmy najlepsze miejsce przy furtce podglądając przez kraty co się dzieje na scenie. Zostaliśmy wpuszczeni około 19 stej. Musimy się pochwalić bo nasze długie czekanie zostało nagrodzone i weszliśmy pierwsi. Biegiem myk pod scenę na samym środku przy barierkach razem z Misiem. Miejsce idealne, myślałam , że oszaleje ze szczęścia. Cały amfiteatr jest zadaszony a dźwięk rozchodzi się bardzo pięknie. Czekaliśmy tak i oglądaliśmy sobie przeróżne bardzo stare i nowoczesne instrumenty i oczywiście laptopik z jabłuszkiem na którym były namalowane ptaszki. Cały czas leciała muzyczka Sigur’ów na scenie było też pełno maskotek różnej maści. Ogromne białe kule nadmuchane wisiały nad sceną.
Punktualnie o godzinie 20:00 na scenie pojawił się Ólafur Arnalds z towarzyszącym mu kwartetem smyczkowym. No chyba wcześniej nie słyszałam ale bardzo mi się spodobało. Pan Arnalds bardzo sympatyczny i dość kontaktowy z publicznością choć bardzo miał nieśmiały wzrok . Był speszony jak wkroczyli fotoreporterzy co nas wkurzyło, bo przy takiej muzyce słychać każdy zbyteczny dźwięk, jakim jest trzask aparatów no i rozprasza to bardzo. Suport grał króciutko ale słuchało się przyjemnie, co rzadko się zdarza przynajmniej nam, zawsze wystartują jakieś ananasy których słuchać się nie da. Nauczył nawet się wypowiadać dość ładnie słowo dziękuje. Na pewno do tej muzyki wrócimy i już w sumie słuchamy.
Około 21 zostali wyklaskani i wywołani Sigur’owie. Ubrali się dość oryginalnie nieco w nawiązaniu do swoich islandzkich stron. Najbardziej ekstrawagancki był oczywiście Jónsi miał taki długi płaszczyk zapinany na paseczki na ramionach miał tonę żelastwa w postaci łańcuchów przeróżnych. Dla mnie wyglądał jak ktoś pomiędzy Małym Księciem a elfem. Przy kołnierzu piórka, twarz wymalowana brokatem czadowe skarpetki w paski i buty ogromne co też rzucało się w oczy. Spodnie miał wciągnięte do tych skarpetek które sięgały do połowy łydki. W oczy rzuciły się też na białe lakierki Kjartan’a Sveinsson’a i kolorowa korona Orri Páll Dýrason ‘a, Georg Holm był w jakimś surducie czarnym ze wstawkami w biało czarne paski i kokardką pod szyją.

sr1.jpg

Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (3)

lip 23 2008

Profile Image of Paulina
Paulina

Radiohead’owa relacja z Berlina

Wpis w kat. Blog, Fotki, Muzyka

Radiohead – Kindl Bühne Wuhlheide , Berlin – Wtorek 8 lipca 2008

01.jpg

Trochę już czasu minęło od koncertu, ale nie było czasu ani siły żeby coś napisać, ale napisać trzeba.
Oczywiście o koncercie Radiohead w Berlinie.
Już ochłonęliśmy nieco, ale to były niezapomniane chwile i dzień 8 lipca 2008 będziemy pamiętać do końca życia.
Był to koncert wyczekiwany od zawsze no i w końcu się stało, dostałam w prezencie od Misia bilecik.

Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (2)

lut 24 2008

Profile Image of Paulina
Paulina

50 lat mojej mamy

Wpis w kat. Blog

50.JPG

Parę fotek z 50-tych urodzin mojej mamy.

Komentarze (1)

Starsze wpisy »