<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Paulina i Robert Magott &#187; Fotki</title>
	<atom:link href="http://www.magott.eu/category/fotki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.magott.eu</link>
	<description>Mac, Linux, Muzyka, Koncerty, Filmy, Podróże, Góry</description>
	<lastBuildDate>Fri, 04 Dec 2009 09:27:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Parkingowe buty</title>
		<link>http://www.magott.eu/2009/12/04/parkingowe-buty/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2009/12/04/parkingowe-buty/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 09:27:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>
		<category><![CDATA[Buty]]></category>
		<category><![CDATA[Parking]]></category>
		<category><![CDATA[Wieruszów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/?p=573</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/12/buty2.jpg' title='Buty'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/12/buty1.jpg' alt='Buty' /></a>
</div>
<p>W Wieruszowie nawet miejsce parkingowe zajmuje się zupełnie inaczej niż wszędzie&#8230;..</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2009/12/04/parkingowe-buty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Witamy na pokładzie Pokoju 107</title>
		<link>http://www.magott.eu/2009/08/19/witamy-na-pokladzie-pokoju-107/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2009/08/19/witamy-na-pokladzie-pokoju-107/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Aug 2009 15:10:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>
		<category><![CDATA[Praga]]></category>
		<category><![CDATA[Wyjazdy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/?p=554</guid>
		<description><![CDATA[Godzinę temu dotarliśmy do Pragi &#8211; tej czeskiej &#8211; a dokładnie do Hostelu SPOAS &#8211; Kicia myknęła wziąć prysznic&#8230; i zaraz na miasto&#8230; Do 24 kwietnia mamy nowy adres&#8230;.. czas zapomnieć o problemach, kłopotach&#8230; Zaczynamy urlop ten z prawdziwego zdarzenia&#8230;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.flickr.com/photos/magottrobert/3836356005/" title="Pokój 107 by magott.robert, on Flickr"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3478/3836356005_1cdfa2f2c5.jpg" width="500" height="333" alt="Pokój 107" /></a></p>
<p>Godzinę temu dotarliśmy do Pragi &#8211; tej czeskiej &#8211; a dokładnie do <strong>Hostelu SPOAS</strong> &#8211; Kicia myknęła wziąć prysznic&#8230; i zaraz na miasto&#8230; Do 24 kwietnia mamy nowy adres&#8230;.. czas zapomnieć o problemach, kłopotach&#8230; <strong>Zaczynamy urlop</strong> ten z prawdziwego zdarzenia&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2009/08/19/witamy-na-pokladzie-pokoju-107/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>(Foto)Relacja z naszego ślubu i wesela</title>
		<link>http://www.magott.eu/2009/07/13/fotorelacja-z-naszego-slubu-i-wesela/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2009/07/13/fotorelacja-z-naszego-slubu-i-wesela/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Jul 2009 20:15:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>
		<category><![CDATA[Bolesławiec]]></category>
		<category><![CDATA[Osobiste]]></category>
		<category><![CDATA[Wesele]]></category>
		<category><![CDATA[Wieruszów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/?p=495</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne01b.jpg' title='Młodzi z rodzicami'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne01a.jpg' alt='Młodzi z rodzicami' /></a>
</div>
<p>Jakoś tak zleciało szybciutko, a tu nic o naszym ślubie. Minęły 2 miesiące już kiedy jesteśmy mężem i żoną. Nic się strasznego nie stało, nic nie wybuchło i wcale nie jest gorzej jak to wszyscy mówią. Byliśmy ze sobą przed ślubem prawie 9 lat więc nie mieliśmy niemiłych niespodzianek po ślubie. Mimo wielu perypetii przed ślubem &#8211; wszystko się udało doskonale &#8211;  przynajmniej dla nas, a to najważniejsze.  Początek dnia był dość nerwowy, bo bardzo długo byłam u fryzjera i na styk zdążyłam do kosmetyczki, ale się udało.<br />
O 13 odbyło się błogosławieństwo i podjechaliśmy do kościoła, samochód miał na rejestracji napisane:  „<strong>Kicia i Zenek</strong>&#8221; , „<strong>Na zawsze</strong>”.<br />
Po złożeniu w kancelarii podpisów zorientowałam się, że nie wzięłam bukietu  myślę, że to na szczęście. Tata  poszedł po niego i wszystko odbyło się na czas.  Punktualnie o 14 zaczęła się ceremonia. Ślubu udzielał nam o. Piotr Szczepan Łoza.<br />
Cały ślub przebiegł w miarę bezstresowo. Prześmialiśmy się i przegadaliśmy cały czas, naprawdę było super. Z ważniejszych momentów to oczywiście czas składania przysięgi Misiu powiedział “<strong>biorę Ciebie Paulinę Kicię za żonę</strong>” ja oczywiście bym prawie się poryczała, ale jakoś się zebrałam i się udało powiedzieć, ale bez Zenka bo napewno bym się popłakała.<br />
Bardzo nam się wszystko podobało i jak dla mnie ślub w kościele to najważniejsza ceremonia i bardzo piękna. Teraz już wiem czym się wszyscy tak zachwycają. Wzięłabym go jeszcze raz, oczywiście z Misiem. Nowa sukienka  by była ☺<br />
Z sukienką było wiele perypetii raz była tak raz inna, ja z nogą w gipsie nie mogłam sobie tak szukać jakbym chciała,  bo trudno było mi się poruszać. Mam nadzieję, że mężowi się podobała / Kicia wyglądała fajowo ! &#8211; przyp. MIŚ /  choć wybrałam ją w 10 minut ☹ Miś szlajał się po sklepach kilka godzin żeby nie było, że ja tyle czasu po sklepach chodzę,  a lubię bardzo <img src='http://www.magott.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  </p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne02b.jpg' title='I po wszystkim'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne02a.jpg' alt='I po wszystkim' /></a>
</div>
<p>Pogoda była idealna, jak wyszliśmy z kościoła po niebie fruwały bańki mydlane, zawsze mi się to podobało i tak też zrobiliśmy. Potem życzenia i tony pięknych kwiatów i pomysłowych prezentów.<br />
Potem na piechotę poszliśmy na imprę do WDK-u gdzie powitano nas chlebem i solą. </p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne03b.jpg' title='W drodze do WDKu'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne03a.jpg' alt='W drodze do WDKu' /></a>
</div>
<p>Potem szampan, sto lat i trzaskanie kieliszków.<br />
Jeden z najpiękniejszych momentów na weselu, czyli pierwszy taniec. Długo myśleliśmy co by wybrać, ciągle chodził mi po głowie „<strong>Glory Box</strong>”  <strong>Portishead</strong>, tylko nie byłam pewna co do słów. Muzyka i klimat pasował  idealnie i zdecydowaliśmy,  że musi być to. Coś naszego, oryginalnego i o wyjątkowym brzmieniu. Wyszło cudnie, bardzo mi się podobało, nie wiem jak mężowi <img src='http://www.magott.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  / yo yo było coooolllllll &#8211; przyp. MIŚ /</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne04b.jpg' title='Pierwszy taniec'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne04a.jpg' alt='Pierwszy taniec' /></a>
</div>
<p>Nasz <strong><a HREF="http://www.djmc.weselicho.net/"> DJ Maciek</a></strong> którego poznaliśmy dzięki Krzysiowi Smusowi okazał się rewelacyjny. Grał to co lubimy i zarazem nadaje się na wesele. Mieliśmy swoją muzykę, listę zamieścimy poniżej. Wybieraliśmy wspólnie każdy utwór. Misiu wszystko pięknie opracował i przygotował  ja w tym czasie męczyłam 4 godziny paznokcie <img src='http://www.magott.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>Z tego co wybraliśmy leciało na pewno:</p>
<p>Blenders &#8222;Punkt G&#8221;<br />
Edyta Bartosiewicz &#8222;Sen&#8221;<br />
Maria Peszek &#8222;Hujawiak&#8221;, &#8222;Rosół&#8221; &#8222;Miś&#8221; &#8222;Miły Mój&#8221;<br />
Obywatel GC &#8222;Nie pytaj o Polskę&#8221;<br />
Raz, Dwa, Trzy &#8222;Czy te oczy mogą klamać&#8221;<br />
Republika &#8222;Telefony&#8221;<br />
Shakin&#8217;Dudi &#8222;Och, Ziuta&#8221; &#8222;Au sza la la la&#8221; &#8222;To ty słodka&#8221;<br />
Soyka &#8222;Kiedy Jesteś Taka Bliska&#8221; &#8222;Tolerancja &#8211; Na Miły Bóg&#8221;<br />
Szwagierkolaska &#8222;U cioci na imieninach&#8221;<br />
T. Love &#8222;Bóg&#8221;<br />
Tilt &#8222;Nie pytaj mnie&#8221;<br />
Zbigniew Hołdys &#8222;Będziesz Moja&#8221;<br />
Air &#8222;All I need&#8221;<br />
Depeche Mode &#8222;Never Let Me Down Again&#8221; &#8222;Walking In My Shoes&#8221; &#8222;It&#8217;s no good &#8222;Personal Jesus&#8221;<br />
Fatboy Slim &#8222;Dont Let The Man&#8221; &#8222;The Rockefeller Skank&#8221; &#8222;Wonderful Night&#8221;<br />
George Michael &#8222;Faith&#8221; &#8222;I Want Your Sex (Parts I &#038; II)&#8221; &#8222;Freedom&#8221;<br />
The Fugees &#8222;Killing me softly&#8221;<br />
Touch and Go &#8222;Would You&#8230;&#8221; &#8222;So Hot&#8221; &#8222;Tango In Harlem&#8221;<br />
US3 &#8222;Cantaloop (Flip Fantasia)&#8221; &#8222;Tukka Yoot&#8217;s Riddim&#8221;</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne10b.jpg' title='Okiem DJa'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne10a.jpg' alt='Okiem DJa' /></a>
</div>
<p>Po obiadku pojechaliśmy na zdjęcia na plener do Bolesławca na wieżę. Wywiało nas tam we wszystkie strony, ale było bardzo przyjemnie. Zdjęcia robił nam <strong><a HREF="http://www.creation-agency.pl/"> Michał Szczepański</a></strong>, z fotografa też jesteśmy zadowoleni.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne05b.jpg' title='Spacerkiem'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne05a.jpg' alt='Spacerkiem' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne06b.jpg' title='Na moście'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne06a.jpg' alt='Na moście' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne07b.jpg' title='Całusek'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne07a.jpg' alt='Całusek' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne08b.jpg' title='Zerkanie'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne08a.jpg' alt='Zerkanie' /></a>
</div>
<p>Tak naprawdę nie mam żadnych zastrzeżeń do ślubu, wesela, nie było nic co by mnie wkurzyło czy się nie podobało. Wiele czasu nam zajęło zorganizowanie wszystkiego, ale jak ma się dobry plan wszystko się udaje. Mamy bardzo podobne gusty, więc nie było nieporozumień i wiedzieliśmy czego chcemy. Napewno nie miało być zespołu, bo jaki by nie był to nie to co oryginalna muzyka, a nie jakieś przyśpiewki. Bardzo nie lubię tego na weselach i dlatego nigdy nie lubiłam na takie imprezy chodzić, bo nawet alkohol nie pomaga trawić zespołów weselnych. Impreza zakończyła się koło 4 rano. Ja byłam zmęczona strasznie, a moja noga pomimo rehabilitacji była w strasznym stanie. Spuchła i przez ponad 2 tygodnie miałam problemy z chodzeniem, ale warto było. Poprawiny szybko się skończyły, bo każdy do domu ja już potańczyć nie mogłam zbytnio ze względu na nogę i brak snu, bo mąż wstał oczywiście o 7 rano, bo się wyspał. Ja nie zdążyłam nawet zasnąć. Później cały tydzień dochodziliśmy do siebie ja się jeszcze we wtorek rozchorowałam dostałam gorączki,  tak szaleliśmy.<br />
Mamy nadzieję, że goście byli zadowoleni. <strong>Dziękujemy wszystkim za przybycie</strong>, nie dotarły tylko 2 osoby,  naszym zadaniem to całkiem niezły wynik. </p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne09b.jpg' title='Nasi goście'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/07/slubne09a.jpg' alt='Nasi goście' /></a>
</div>
<p>Jak się wszystko dobrze pomyśli i zorganizuje to nie ma takich braków jak na innych weselach. Nigdy nie chciałam wesela przede wszystkim ze względu na muzykę, ale jak większość dałam się przekonać i na takie wesele jak nasze poszłabym z chęcią. Może ten udany ślub zakończy pasmo nieszczęść i będzie ich mniej, a jak będą to mniej bolesne. Może jest to taki prezent dla nas z góry.<br />
Mam nadzieje , że będzie się nam układać dobrze w życiu i będziemy się kłócić i kochać, aż do śmierci albo dłużej.<br />
Dla przyszłych par, wesele i ślub wcale nie takie straszne, nawet mi się całe to organizowanie spodobało, ale trzeba mieć odpowiedniego partnera.</p>
<p>Nasz ślub (wybrane foty) <a HREF=" http://www.flickr.com/photos/magottrobert/sets/72157617345260321/">na flikrze</a<br />
Nasz ślub (całość) <a HREF=" http://picasaweb.google.com/zenekzbiadaszek/20090525SlubKiciIZenka1#">na picassie część 1</a<br />
Nasz ślub (całość) <a HREF=" http://picasaweb.google.com/zenekzbiadaszek/20090525SlubKiciIZenka2#">na picassie część 2</a</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2009/07/13/fotorelacja-z-naszego-slubu-i-wesela/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Berlin Guide</title>
		<link>http://www.magott.eu/2009/05/17/berlin-guide/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2009/05/17/berlin-guide/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 May 2009 20:13:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>
		<category><![CDATA[Berlin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/?p=464</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo miło nam poinformować, że nasze zdjęcie &#8211; wykonane przez Adama Ziębickiego w Berlinie w roku ubiegłym &#8211; zostało umieszczone w Przewodniku po Berlinie. Zdjęcie przedstawia Sony Centre. Link do strony przewodnika. I bezpośredni Link do naszej fotki. Pozdrawiamy Emme Williams, ze Schmap Guides oraz autora zdjęcia &#8211; Adama Ziębickiego i jego ciocię.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo miło nam poinformować, że nasze zdjęcie &#8211; wykonane przez Adama Ziębickiego w Berlinie w roku ubiegłym &#8211; zostało umieszczone w Przewodniku po Berlinie. Zdjęcie przedstawia Sony Centre.</p>
<p><a HREF="http://www.schmap.com/berlin/sights_tiergarten/p=284137/i=284137_72.jpg"> Link do strony przewodnika</a>.</p>
<p>I bezpośredni <a HREF="http://www.flickr.com/photos/magottrobert/3336269828/"> Link do naszej fotki</a>.</p>
<p>Pozdrawiamy Emme Williams, ze Schmap Guides oraz autora zdjęcia &#8211; Adama Ziębickiego i jego ciocię.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2009/05/17/berlin-guide/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza Komunia Moniki</title>
		<link>http://www.magott.eu/2009/05/12/pierwsza-komunia-moniki/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2009/05/12/pierwsza-komunia-moniki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 May 2009 20:49:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>
		<category><![CDATA[Monika]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/?p=458</guid>
		<description><![CDATA[10 maja 2009 roku w Kościele Św. Stanisława w Wieruszowie odbyła się Pierwsza Komunia Święta naszej Moniki Góralskiej. Obecna była cała rodzinka, a parę fotek z tego wydarzenia umieszczamy na Picassie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>10 maja 2009 roku</strong> w Kościele Św. Stanisława w Wieruszowie odbyła się <strong>Pierwsza Komunia Święta</strong> naszej Moniki Góralskiej.</p>
<p>Obecna była cała rodzinka, a parę fotek z tego wydarzenia umieszczamy na Picassie.</p>
<p><embed type="application/x-shockwave-flash" src="http://picasaweb.google.com/s/c/bin/slideshow.swf" width="288" height="192" flashvars="host=picasaweb.google.com&#038;hl=pl&#038;feat=flashalbum&#038;RGB=0x000000&#038;feed=http%3A%2F%2Fpicasaweb.google.com%2Fdata%2Ffeed%2Fapi%2Fuser%2Frobert.magott%2Falbumid%2F5335011889486684241%3Falt%3Drss%26kind%3Dphoto%26hl%3Dpl" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer"></embed></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2009/05/12/pierwsza-komunia-moniki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Julka, Julka &#8211; pamiętasz?</title>
		<link>http://www.magott.eu/2009/02/15/julka-julka-pamietasz/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2009/02/15/julka-julka-pamietasz/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Feb 2009 12:37:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>
		<category><![CDATA[Julka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/?p=398</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-01.jpg' title='julka-01.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-01.jpg' alt='julka-01.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-02.jpg' title='julka-02.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-02.jpg' alt='julka-02.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-03.jpg' title='julka-03.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-03.jpg' alt='julka-03.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-04.jpg' title='julka-04.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-04.jpg' alt='julka-04.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-05.jpg' title='julka-05.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-05.jpg' alt='julka-05.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-06.jpg' title='julka-06.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-06.jpg' alt='julka-06.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-07.jpg' title='julka-07.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-07.jpg' alt='julka-07.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-08.jpg' title='julka-08.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-08.jpg' alt='julka-08.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-09.jpg' title='julka-09.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-09.jpg' alt='julka-09.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-10.jpg' title='julka-10.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-10.jpg' alt='julka-10.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-11.jpg' title='julka-11.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2009/02/julka-11.jpg' alt='julka-11.jpg' /></a>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2009/02/15/julka-julka-pamietasz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Radiohead&#8217;owa relacja z Berlina</title>
		<link>http://www.magott.eu/2008/07/23/radioheadowa-relacja-z-berlina/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2008/07/23/radioheadowa-relacja-z-berlina/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Jul 2008 19:41:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paulina</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Berlin]]></category>
		<category><![CDATA[Koncerty]]></category>
		<category><![CDATA[Radiohead]]></category>
		<category><![CDATA[Wyjazdy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/?p=155</guid>
		<description><![CDATA[Radiohead &#8211; Kindl Bühne Wuhlheide , Berlin &#8211; Wtorek 8 lipca 2008]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Radiohead &#8211; Kindl Bühne Wuhlheide , Berlin &#8211; Wtorek 8 lipca 2008</strong></p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f01.jpg' title='f01.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/01.jpg' alt='01.jpg' /></a>
</div>
<p>Trochę już czasu minęło od koncertu, ale nie było czasu ani siły żeby coś napisać, ale napisać trzeba.<br />
Oczywiście o koncercie Radiohead w Berlinie.<br />
Już ochłonęliśmy nieco, ale to były niezapomniane chwile i dzień 8 lipca 2008 będziemy pamiętać do końca życia.<br />
Był to koncert wyczekiwany od zawsze no i w końcu się stało, dostałam w prezencie od Misia bilecik.</p>
<p><span id="more-155"></span></p>
<ul>
<li>
<strong>06.07.2008 &#8211; niedziela</strong>
</ul>
</li>
<p>Więc do Berlina wyjechaliśmy 06.07.2008 (niedziela). Dzielnym kierowcą był oczywiście Miś, ja byłam pilotem, a nasz niedawno poznany kolega Adam odsypiał na tyłach imprezę (w przerwach między telefonami i smsami od CIOCI).<br />
Upał podczas drogi był nieziemski, ale jakoś dotarliśmy we wczesnych godzinach wieczornych pod nasz adres noclegowy (dwie bite godziny w korku we Wrocku – czyli jak przyjemnie w upale 30 stopniowym spędzić w samochodzie pokonując całe 3,5 km). Trafiliśmy bez problemów. Zaparkowaliśmy trochę jedzonka, picia i na miasto.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f02.jpg' title='f02.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/02.jpg' alt='02.jpg' /></a>
</div>
<p>Cóż zwiedzania było dużo nocą wybraliśmy się pod Bramę Brandemburską, nieco nas zdziwiło bo praktycznie byliśmy tam sami, ale to nawet lepiej. Oczywiście cały czas trzaskaliśmy fotki. Mimo nocy naprawdę czuliśmy się bezpiecznie takie aż dziwne uczucie. A poranne mycie zębów w parku&#8230; no cóż – są w życiu chwile&#8230;. które się pamięta&#8230;.<br />
Cały czas rozgryzaliśmy komunikację Berlina i pod koniec pobytu mieliśmy już wszystko rozpykane ☺<br />
Jestem pod wrażeniem Berlina i mile zaskoczona. Ze smutkiem stwierdzam, że Polakom daleko do Berlina. Panuję tam szokująca czystość i porządek, spotkaliśmy się z ogromnie ciepłym przyjęciem i uprzejmością ludzi w różnym wieku. Trzeba przyznać, że Niemcy potrafią idealnie zorganizować wszystko. Tylko może przez to brakuje im takiego spontanu  jaki mają w sobie Polacy. </p>
<ul>
<li>
<strong>07.07.2008 &#8211; poniedziałek</strong>
</ul>
</li>
<p>Zwiedziliśmy miedzy innymi  wierzę TV Tower gdzie widać Berlin jak w Google Earth.</p>
<p>Potem poleżeliśmy przed Berliner Dom  na trawce w słoneczku popijając napoje ☺.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f04.jpg' title='f04.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/04.jpg' alt='04.jpg' /></a>
</div>
<p>Było bardzo przyjemnie. Oczywiście fontanny jak tylko trafiły się po drodze były przeze mnie zaliczone.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f03.jpg' title='f03.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/03.jpg' alt='03.jpg' /></a>
</div>
<p>Był też plac Marksa i Engelsa,  Brama Brandemburska za dnia gdzie było już więcej ludzi. Póżniej po  małej kolejce i obmacywaniu trafiliśmy na Raichstag też podziwiając Berlin z góry (chwile, kiedy w kieszeni Adama znaleziono reklamówkę z kiepami &#8211; bezcenne). Trzeba wspomnieć jeszcze o „ciepłych chłopakach” – nie mamy nic przeciwko, ale warto odnotować, że w Berlinie jest ich od groma&#8230;..<br />
Warto wspomnieć o dworcach np. Berlin-Hauptbahnhof  naprawdę piękne budynki oczywiście wszystko przyjeżdża co do sekundy punktualnie, czyściuteńko bez meneli.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f06.jpg' title='f06.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/06.jpg' alt='06.jpg' /></a>
</div>
<p>Menele w Belinie pracują co przydałoby się i w Polsce wprowadzić. Nikt tam nie bierze kasy za darmo i dzięki temu mają tak czyściutko. No i jeszcze jedno – Misie – w Berlinie wszędzie od groma misi, misiaczków i innych&#8230;  rowerów&#8230; babcia siedemdziesięcioletnia popierniczająca na rowerku&#8230;. o w pytę&#8230;&#8230; do dzisiaj mamy szczęki na wysokości lamperii.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f05.jpg' title='f05.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/05.jpg' alt='05.jpg' /></a>
</div>
<ul>
<li>
<strong>08.07.2008 &#8211; wtorek</strong>
</ul>
</li>
<p>Oczywiście to już tylko Radiohead. Po przebudzeniu i zrobieniu się na bóstwo wyruszyliśmy na koncert, po drodze zrobiliśmy zaopatrzenie w markecie – nie przypadkowo poszliśmy w drugą stronę miasta ☺.<br />
Dotarlismy do parku  &#8211; Kindl Bühne Wuhlheide około godziny 14.<br />
Podeszliśmy pod boczną bramę, bo  były dwa wejścia. Oczywiście sami Polacy czatowali już pod bramą więc było wesoło. Podczas czekania porządnie lunęło z nieba. Ja oczywiście kupiłam w Polsce płaszczyki dla wszystkich (3 szt. po  4 zł sztuka, w tym jeden różowy) i jakoś przetrwaliśmy. Potem rozdzielono grupę i ja z Misiem znaleźliśmy się chyba dzięki opatrzności bożej w grupie na pierwszy start pod scenę (trzeba wiedzieć kiedy iść ostatni raz bezpiecznie siku&#8230;. i gdzie schować butelkę z Żywcem&#8230;.. tak jest z wodą mineralną pochłoniętą w moment po koncercie). W ogóle bardzo wszystko ładnie zorganizowane i z głową i tu też mnie Niemcy ujęli. Niestety nasz kolega Adam był w drugiej grupie no cóż ☹ (chyba z Ciocią rozmawił, czy jakoś tak&#8230;..)<br />
Byliśmy bliziutko sceny no może trzeci momentami drugi rząd (na samym środku przed Thomem&#8230; po prawej mieliśmy Johhnego, po lewej Eda – można powiedzieć, że widzieliśmy każdy pryszcz na ich twarzy&#8230;). Pod sceną oczywiście sami Polacy. Najpierw wyszedł suport Modeselektor (5 ciepłych chłopaków z 4 laptokami&#8230; machającymi łapkami) o  matko byli naprawdę śmieszni, jeśli chodzi o muzykę jak dla mnie tragedia no ale przynajmniej się uśmiałam (szczególnie jak publika oklaskiwała Thoma machającego głową po lewej stronie sceny, słuchającego support – a Modelselector się podniecał, że to publika na nich tak reaguje &#8211; SZACUNEK). W międzyczasie Collin trzaskał fotki i rozmawiał z technicznymi to z lewej to z prawej strony sceny.<br />
O godzinie 20.40  jeny mało nie zemdlałam, sama nie wiem płakać i śmiać mi się chciało. Oczywiście łaskotko w brzuchu i gęsia skórka wszędzie. Tak blisko, że na wyciagnięcie ręki. Wszystko, po prostu wszystko mi się podobało niezależnie co by zagrali. Widać, że są bardzo dobrymi przyjaciółmi i doskonale się rozumieją na scenie. Pomyłki Toma były piękne tylko on z takim wdziękiem potrafi to robić. Ja sama nie lubię idealnych i perfekcyjnych koncertów bo to jest nudne. Ludzie są ludźmi nie maszynami. Przez jakiś czas padało i oczywiście nie przeszkadzało to ani trochę. </p>
<p>Nie mam daru do zapamiętywania  nazw itp. Więc wszystko przedstawiało się następującej kolejności :</p>
<p>01. 15 Step [tego można się było spodziewać]<br />
02. Airbag (!) [jako drugi kawałek? rewelacja]<br />
03. There There [tu lunęło solidnie, od dzisiaj ten kawałek z deszczem mi się będzie kojarzył]<br />
04. All I Need [miazga od początku do końca]<br />
05. Where I End and You Begin (!!)<br />
06. Nude<br />
07. Weird Fishes/Arpeggi<br />
08. The Gloaming<br />
09. Videotape<br />
10. No Surprises (!!)<br />
11. Jigsaw Falling into Place<br />
12. My Iron Lung<br />
13. Wolf at the Door<br />
14. Reckoner<br />
15. Everything in Its Right Place [wersja koncertowa wgniata w ziemię]<br />
16. Bangers and Mash<br />
17. Bodysnatchers </p>
<p>First Encore<br />
18. Cymbal Rush [trzy podejścia i walnięcie Thoma głową w mikrofon]<br />
19. You and Whose Army?<br />
20. Paranoid Android [a jednak zagrali….]<br />
21. Dollars &#038; Cents<br />
22. Idioteque </p>
<p>Second Encore<br />
23. House of Cards<br />
24. National Anthem<br />
25. Street Spirit (fade out) [wyśnione zakończenie]</p>
<p><strong>Podsumowanie koncertu:</strong><br />
Zagrali prawie całe In Rainbows (9 kawałków), Hail To The Thief (4), Amnesiac (2), Kid A (3),  OK Computer (3), The Bends (2) zero z Pablo Honey i dwa kawałki nie pochodzące z albumów Bangers &#8216;n&#8217; Mash i Cymbal Rush, czyli b-side i kawałek z solowego krążka Thoma.<br />
Za to wszystko mam przed oczami, przede wszystkim taniec Thoma i jego twarz. Porażające spojrzenie naprawdę trzeba przyznać, że ma specyficzną twarz. Wyglądał jak manekin nic nie drgnęło ani jeden miesień na twarzy jak się odwrócił w stronę publiczności powoli i na chwilę zatrzymał i objął wzrokiem cały amfiteatr, normalnie powalające wrażenie. Poza tym mieliśmy szczęście obserwować wszystkich członków Ragiohead widać było, że są szczęśliwi i koncert też im się podobał. Ciągle mieli buzie uśmiechnięte, tylko na początku byli poważni. Widać było, że są bardzo zadowoleni z publiczności. Oczywiście zakręcony Jonny snuł się zakapturzony żeby go za bardzo nie zauważyć całkowicie odcięty.<br />
Ja miałam nogi z waty oczywiście z wrażenia i z tego, że tak udało nam się blisko być. Moim ochroniarzem był Misiaczek i gdyby nie było go ze mną to już nie był by ten koncert,  tak fantastyczny. Zawsze ważne z kim się jest i to dopełniło szczęścia na koncercie.<br />
Było trochę ciężkich zawirowań i pozostało po tym kilka sińców, ale były warto. Pierwsze kilka kawałków – nad zwyczaj spokojnie, młyn zaczął się przy kilku mocniejszych kawałkach&#8230;.<br />
Nie wzięliśmy aparatu na koncert i w sumie dobrze, bo człowiek skupiał by się nie na tym co trzeba.<br />
Ja mam zdjęcia w swojej głowię jakich nie zrobi żaden fotograf. Czułam się tak bardzo szczęśliwa, że aż moja dusza wznosiła się pod chmury.<br />
Kiedy za często się tak jeździ po różnych koncertach to człowiek jakoś to odpiera jak kolejny wspaniały koncert. Kiedy tak raz na jakiś czas się jeździe, bo niestety trzeba pracować i są inne wydatki to docenia się takie wydarzenia. Koncert skończył się ok godz. 23. Czyli dwie godziny dwadzieścia minut pełnego szczęścia……</p>
<p>Tak ja czekałam na ten koncert całe życie &#8230; i co marzenia się spełniają ☺<br />
Po koncercie odnaleźliśmy się z naszym kolegą Adamem, który zaszalał z koszulkami ☺<br />
Po małym odpoczynku pojechaliśmy do naszej uroczej Pani Gabrieli gdzie spaliśmy.</p>
<ul>
<li>
<strong>09.07.2007 &#8211; środa</strong>
</ul>
</li>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f07.jpg' title='f07.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/07.jpg' alt='07.jpg' /></a>
</div>
<p>Najpierw Zoologische Garden, czyli Zoostation ☺ , potem Sony Center, a tam taniec z żyrafami i rybki.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f08.jpg' title='f08.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/08.jpg' alt='08.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f09.jpg' title='f09.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/09.jpg' alt='09.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f10.jpg' title='f10.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/10.jpg' alt='10.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f11.jpg' title='f11.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/11.jpg' alt='11.jpg' /></a>
</div>
<p>Obowiązkowo Podzamer Platz i Mur Berliński.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f12.jpg' title='f12.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/12.jpg' alt='12.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f13.jpg' title='f13.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/13.jpg' alt='13.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f14.jpg' title='f14.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/14.jpg' alt='14.jpg' /></a>
</div>
<p>Resztę muru oglądaliśmy w deszczu na East Side Gallery i niesamowiete grafity.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f15.jpg' title='f15.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/15.jpg' alt='15.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f16.jpg' title='f16.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/16.jpg' alt='16.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f17.jpg' title='f17.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/17.jpg' alt='17.jpg' /></a>
</div>
<p>W ten dzień się naprawdę nachodziliśmy ukojeniem był super KEBAB na Berlin-Hauptbahnhof przemili ludzie &#8211; chyba Turcy – PRIME KEBAP – gorąco polecamy !!! Świetnie mówili po polsku, na drugi dzień tam wróciliśmy oczywiście, bo jedzonko było super. Kebab w naleśniku z 3 sosami plus serek feta rulezz&#8230;&#8230;</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f25.jpg' title='f25.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/25.jpg' alt='25.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f18.jpg' title='f18.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/18.jpg' alt='18.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f19.jpg' title='f19.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/19.jpg' alt='19.jpg' /></a>
</div>
<p>Potem wieczór w ogródku u Gabrieli z jej kotami nad rzeką. [szczególnie dla kierowcy, który zamiast piffka – zasysa kolejne butelki z Nestea....]</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f20.jpg' title='f20.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/20.jpg' alt='20.jpg' /></a>
</div>
<ul>
<li>
<strong>10.07.2008 &#8211; czwartek</strong>
</ul>
</li>
<p>Dzień wyjazdu pożegnanie z Gabrielą i oczywiście zwiedzania ciąg dalszy.</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f21.jpg' title='f21.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/21.jpg' alt='21.jpg' /></a>
</div>
<p>Czyli Big Platz with Stones – na lewo od Bramy Brandenburskiej, a nie na prawo, w sumie 2 dni szukania, a zawsze byliśmy tak blisko</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f22.jpg' title='f22.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/22.jpg' alt='22.jpg' /></a>
</div>
<p>i stadion o tak tu byliśmy długo mimo deszczu i zimna, ale czego się nie robi z miłości ☺ [na szczęście sam stadion w tym akurat tygodniu był zamknięty ☺]</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f23.jpg' title='f23.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/23.jpg' alt='23.jpg' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/f24.jpg' title='f24.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/07/24.jpg' alt='24.jpg' /></a>
</div>
<p>I droga do domku, w domku oglądanie zdjęć do 4 rano, potem ciężki poranek i do pracy.<br />
Oczywiście o wszystkich miejscach nie piszę, bo nikt nie byłby w stanie przczytać takiego tasiemca ☺<br />
Mieliśmy osobistego fotografa w tą role wcielił się Adam i w końcu mieliśmy świetne fotki razem za co dziękujemy. Świetny koleś&#8230;&#8230; kupa śmiechu, zabawnych chwil i chyba wyjazd i koncert życia&#8230;.</p>
<p><a HREF="http://picasaweb.google.com/imagott">Reszta fotek z wyjazdu w kilku odsłonach</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2008/07/23/radioheadowa-relacja-z-berlina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Obiekt zamknięty</title>
		<link>http://www.magott.eu/2008/04/29/obiekt-zamkniety/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2008/04/29/obiekt-zamkniety/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Apr 2008 19:00:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowa]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/2008/04/29/obiekt-zamkniety/</guid>
		<description><![CDATA[Od ostatniego wpisu trochę się działo na budowie. 15 kwietnia Kierzenko i spółka zakończyli tynkowanie środka domku. W międzyczasie udało się zamontować pozostałe okna i rolety oraz drzwi wejściowe i te od kotłowni. W dniu wczorajszym fachmany od pana Jacha zamontowali nam bramę od Wiśniowskiego. Mamy więc cały domek już pozamykany. Wygląda to mniej więcej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od ostatniego wpisu trochę się działo na budowie.</p>
<p>15 kwietnia Kierzenko i spółka zakończyli tynkowanie środka domku.<br />
W międzyczasie udało się zamontować pozostałe okna i rolety oraz drzwi wejściowe i te od kotłowni.<br />
W dniu wczorajszym fachmany od pana Jacha zamontowali nam bramę od Wiśniowskiego.<br />
Mamy więc cały domek już pozamykany.</p>
<p>Wygląda to mniej więcej tak</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/01.JPG' title='01.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/01.JPG' alt='01.JPG' /></a>
</div>
<p>Otwieranie drzwi &#8211; ja i pęk kluczy</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/02.JPG' title='02.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/02.JPG' alt='02.JPG' /></a>
</div>
<p>Kicia bada klamkę</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/03.JPG' title='03.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/03.JPG' alt='03.JPG' /></a>
</div>
<p>Drzwi wejściowe &#8211; widok z frontu</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/04.JPG' title='04.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/04.JPG' alt='04.JPG' /></a>
</div>
<p>I razem z kuchnią</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/05.JPG' title='05.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/05.JPG' alt='05.JPG' /></a>
</div>
<p>Cały domek &#8211; widok z przodu działki</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/06.JPG' title='06.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/06.JPG' alt='06.JPG' /></a>
</div>
<p>Wjazd do garażu &#8211; Kicia w środku</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/07.JPG' title='07.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/07.JPG' alt='07.JPG' /></a>
</div>
<p>Teraz z bliska</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/08.JPG' title='08.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/08.JPG' alt='08.JPG' /></a>
</div>
<p>Ja w słońcu przed garażem i bramą</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/09.JPG' title='09.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/09.JPG' alt='09.JPG' /></a>
</div>
<p>Prawie wjechałem do środka</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/10.JPG' title='10.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/10.JPG' alt='10.JPG' /></a>
</div>
<p>Drzwi od kotłowni &#8211; widok od strony Kazusia</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/11.JPG' title='11.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/11.JPG' alt='11.JPG' /></a>
</div>
<p>I z bliska.</p>
<p>A tu kilka fotek ze środka &#8211; tynki powolutku schną</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/12.JPG' title='12.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/12.JPG' alt='12.JPG' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/13.JPG' title='13.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/13.JPG' alt='13.JPG' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/14.JPG' title='14.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/14.JPG' alt='14.JPG' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/15.JPG' title='15.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/15.JPG' alt='15.JPG' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/16.JPG' title='16.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/04/16.JPG' alt='16.JPG' /></a>
</div>
<p>Teraz czekamy na wizytę hydraulika &#8211; podpięcie wody, kanalizacji, wszelkie rurki od CO &#8211; roboty będzie od groma, potem wyleje się maszynowo posadzki i plan na rok 2008 praktycznie wykonany. Niech wszystko sobie schnie i czeka na lepsze czasy &#8211; na kumulację w totka etc.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2008/04/29/obiekt-zamkniety/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rok na działce</title>
		<link>http://www.magott.eu/2008/03/20/rok-na-dzialce/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2008/03/20/rok-na-dzialce/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 20:09:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowa]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/2008/03/20/rok-na-dzialce/</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj minął rok od zakupu działki. Na dzień dzisiejszy budowa wygląda mniej więcej tak:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj minął rok od zakupu działki. Na dzień dzisiejszy budowa wygląda mniej więcej tak:</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna1.JPG' title='okna1.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna1.JPG' alt='okna1.JPG' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna2.JPG' title='okna2.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna2.JPG' alt='okna2.JPG' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna3.JPG' title='okna3.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna3.JPG' alt='okna3.JPG' /></a>
</div>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna4.JPG' title='okna4.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna4.JPG' alt='okna4.JPG' /></a>
</div>
<p>W ciągu ostatnich dni z ważniejszych rzeczy odnotować trzeba:</p>
<p>Od 10 marca elektryk śmiga z instalacją elektryczną &#8211; niestety pogoda się skaszaniła i czekamy na nieco wyższą temperaturę &#8211; jest zrobione tak na oko 3/4 pracy &#8211; więc niech ciepełka będzie troszkę, dwa dni pracy i będzie po krzyku.</p>
<p>Od 18 marca pojawił się Witek &#8211; zaczynają się przygotowania do robienia tynków wewnątrz domu. Kierzenko nabawił się małej kontuzji i 19-go nie było  go u nas, ale że to człowiek-terminator to już dzisiaj od rańca śmigał na całego. W międzyczasie &#8211; tj. wczoraj &#8211; 19 marca Siwy i spółka  zamontowali większość okien i rolet &#8211; niestety Wróbelek zapomniał o rolecie do garażu, oknie i rolecie do schowanka &#8211; no i plan jest wykonany nie do końca.</p>
<p>Nam okna i rolety się podobają &#8211; kolor super. Były tradycyjnie problemy &#8211; jeden zawias, jedna klamka i dwie rysy na obudowie od rolet &#8211; więc nie do końca wszystko wyszło jak trzeba, ale jakiś tydzień po świętach &#8211; ma być montaż pozostałych dwóch okien i rolet, plus wymiana tych dwóch puszek na rolety.</p>
<p>Okna są już zabezpieczone folią &#8211; więc ich na fotkach dobrze nie widać, ale kolor rolet jest mniej więcej taki:</p>
<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna5.JPG' title='okna5.JPG'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2008/03/okna5.JPG' alt='okna5.JPG' /></a>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2008/03/20/rok-na-dzialce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>D jak dach</title>
		<link>http://www.magott.eu/2007/12/30/d-jak-dach/</link>
		<comments>http://www.magott.eu/2007/12/30/d-jak-dach/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Dec 2007 12:43:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[Budowa]]></category>
		<category><![CDATA[Fotki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.magott.eu/2007/12/30/d-jak-dach/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div align="center"<br />
<a REL="lightbox[roadtrip]" href='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2007/12/dach.jpg' title='dach.jpg'><img src='http://www.magott.eu/wp-content/uploads/2007/12/dach.jpg' alt='dach.jpg' /></a>
</div>
<p>Czekaliśmy, czekaiśmy i &#8222;prawie&#8221; się doczekaliśmy. Październik, listopad, grudzień. Dach jest prawie gotowy. Na dokończenie czeka tylko wykończenie &#8211; dokładnie umocowanie opierzenia z dwóch stron dachu. Blacha przycięta i czeka na umocowanie jej od strony sąsiada Kazusia i z tyłu domu. Wszystko wygląda mniej więcej tak.</p>
<p><a HREF="http://picasaweb.google.com/magott.robert/20071230DachPrawieGotowy">Tu troszku fotek z dachem z blachy Ruukki w roli głównej</a>.</p>
<p>Nam się podoba, szkoda, że tyle nerwów nas to kosztowało. Plan na rok 2007 został wykonany. Czekamy z całą resztą do marca lub kwietnia 2008. Jak bozia da to w poniedziałek &#8211; czyli jutro Robert Semba skończy to co zaczął, ale że człowiek to nieobliczalny, to nie napiszę, że na pewno się tak stanie, bo tego nie wie nikt. Może nam sprawi taki mały prezent sylwestrowy. Oby.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.magott.eu/2007/12/30/d-jak-dach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
