Archiwum dla 'Fotki' Kategorii

gru 04 2009

Profile Image of Robert
Robert

Parkingowe buty

Wpis w kat. Blog, Fotki

Buty

W Wieruszowie nawet miejsce parkingowe zajmuje się zupełnie inaczej niż wszędzie…..

Komentarze (2)

sie 19 2009

Profile Image of Robert
Robert

Witamy na pokładzie Pokoju 107

Wpis w kat. Blog, Fotki

Pokój 107

Godzinę temu dotarliśmy do Pragi – tej czeskiej – a dokładnie do Hostelu SPOAS – Kicia myknęła wziąć prysznic… i zaraz na miasto… Do 24 kwietnia mamy nowy adres….. czas zapomnieć o problemach, kłopotach… Zaczynamy urlop ten z prawdziwego zdarzenia….

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

lip 13 2009

Profile Image of Paulina
Paulina

(Foto)Relacja z naszego ślubu i wesela

Wpis w kat. Blog, Fotki

Młodzi z rodzicami

Jakoś tak zleciało szybciutko, a tu nic o naszym ślubie. Minęły 2 miesiące już kiedy jesteśmy mężem i żoną. Nic się strasznego nie stało, nic nie wybuchło i wcale nie jest gorzej jak to wszyscy mówią. Byliśmy ze sobą przed ślubem prawie 9 lat więc nie mieliśmy niemiłych niespodzianek po ślubie. Mimo wielu perypetii przed ślubem – wszystko się udało doskonale – przynajmniej dla nas, a to najważniejsze. Początek dnia był dość nerwowy, bo bardzo długo byłam u fryzjera i na styk zdążyłam do kosmetyczki, ale się udało.
O 13 odbyło się błogosławieństwo i podjechaliśmy do kościoła, samochód miał na rejestracji napisane: „Kicia i Zenek” , „Na zawsze”.
Po złożeniu w kancelarii podpisów zorientowałam się, że nie wzięłam bukietu myślę, że to na szczęście. Tata poszedł po niego i wszystko odbyło się na czas. Punktualnie o 14 zaczęła się ceremonia. Ślubu udzielał nam o. Piotr Szczepan Łoza.
Cały ślub przebiegł w miarę bezstresowo. Prześmialiśmy się i przegadaliśmy cały czas, naprawdę było super. Z ważniejszych momentów to oczywiście czas składania przysięgi Misiu powiedział “biorę Ciebie Paulinę Kicię za żonę” ja oczywiście bym prawie się poryczała, ale jakoś się zebrałam i się udało powiedzieć, ale bez Zenka bo napewno bym się popłakała.
Bardzo nam się wszystko podobało i jak dla mnie ślub w kościele to najważniejsza ceremonia i bardzo piękna. Teraz już wiem czym się wszyscy tak zachwycają. Wzięłabym go jeszcze raz, oczywiście z Misiem. Nowa sukienka by była ☺
Z sukienką było wiele perypetii raz była tak raz inna, ja z nogą w gipsie nie mogłam sobie tak szukać jakbym chciała, bo trudno było mi się poruszać. Mam nadzieję, że mężowi się podobała / Kicia wyglądała fajowo ! – przyp. MIŚ / choć wybrałam ją w 10 minut ☹ Miś szlajał się po sklepach kilka godzin żeby nie było, że ja tyle czasu po sklepach chodzę, a lubię bardzo :-)

I po wszystkim

Pogoda była idealna, jak wyszliśmy z kościoła po niebie fruwały bańki mydlane, zawsze mi się to podobało i tak też zrobiliśmy. Potem życzenia i tony pięknych kwiatów i pomysłowych prezentów.
Potem na piechotę poszliśmy na imprę do WDK-u gdzie powitano nas chlebem i solą.

W drodze do WDKu

Potem szampan, sto lat i trzaskanie kieliszków.
Jeden z najpiękniejszych momentów na weselu, czyli pierwszy taniec. Długo myśleliśmy co by wybrać, ciągle chodził mi po głowie „Glory BoxPortishead, tylko nie byłam pewna co do słów. Muzyka i klimat pasował idealnie i zdecydowaliśmy, że musi być to. Coś naszego, oryginalnego i o wyjątkowym brzmieniu. Wyszło cudnie, bardzo mi się podobało, nie wiem jak mężowi :-) / yo yo było coooolllllll – przyp. MIŚ /

Pierwszy taniec

Nasz DJ Maciek którego poznaliśmy dzięki Krzysiowi Smusowi okazał się rewelacyjny. Grał to co lubimy i zarazem nadaje się na wesele. Mieliśmy swoją muzykę, listę zamieścimy poniżej. Wybieraliśmy wspólnie każdy utwór. Misiu wszystko pięknie opracował i przygotował ja w tym czasie męczyłam 4 godziny paznokcie :-)

Z tego co wybraliśmy leciało na pewno:

Blenders “Punkt G”
Edyta Bartosiewicz “Sen”
Maria Peszek “Hujawiak”, “Rosół” “Miś” “Miły Mój”
Obywatel GC “Nie pytaj o Polskę”
Raz, Dwa, Trzy “Czy te oczy mogą klamać”
Republika “Telefony”
Shakin’Dudi “Och, Ziuta” “Au sza la la la” “To ty słodka”
Soyka “Kiedy Jesteś Taka Bliska” “Tolerancja – Na Miły Bóg”
Szwagierkolaska “U cioci na imieninach”
T. Love “Bóg”
Tilt “Nie pytaj mnie”
Zbigniew Hołdys “Będziesz Moja”
Air “All I need”
Depeche Mode “Never Let Me Down Again” “Walking In My Shoes” “It’s no good “Personal Jesus”
Fatboy Slim “Dont Let The Man” “The Rockefeller Skank” “Wonderful Night”
George Michael “Faith” “I Want Your Sex (Parts I & II)” “Freedom”
The Fugees “Killing me softly”
Touch and Go “Would You…” “So Hot” “Tango In Harlem”
US3 “Cantaloop (Flip Fantasia)” “Tukka Yoot’s Riddim”

Okiem DJa

Po obiadku pojechaliśmy na zdjęcia na plener do Bolesławca na wieżę. Wywiało nas tam we wszystkie strony, ale było bardzo przyjemnie. Zdjęcia robił nam Michał Szczepański, z fotografa też jesteśmy zadowoleni.

Spacerkiem
Na moście
Całusek
Zerkanie

Tak naprawdę nie mam żadnych zastrzeżeń do ślubu, wesela, nie było nic co by mnie wkurzyło czy się nie podobało. Wiele czasu nam zajęło zorganizowanie wszystkiego, ale jak ma się dobry plan wszystko się udaje. Mamy bardzo podobne gusty, więc nie było nieporozumień i wiedzieliśmy czego chcemy. Napewno nie miało być zespołu, bo jaki by nie był to nie to co oryginalna muzyka, a nie jakieś przyśpiewki. Bardzo nie lubię tego na weselach i dlatego nigdy nie lubiłam na takie imprezy chodzić, bo nawet alkohol nie pomaga trawić zespołów weselnych. Impreza zakończyła się koło 4 rano. Ja byłam zmęczona strasznie, a moja noga pomimo rehabilitacji była w strasznym stanie. Spuchła i przez ponad 2 tygodnie miałam problemy z chodzeniem, ale warto było. Poprawiny szybko się skończyły, bo każdy do domu ja już potańczyć nie mogłam zbytnio ze względu na nogę i brak snu, bo mąż wstał oczywiście o 7 rano, bo się wyspał. Ja nie zdążyłam nawet zasnąć. Później cały tydzień dochodziliśmy do siebie ja się jeszcze we wtorek rozchorowałam dostałam gorączki, tak szaleliśmy.
Mamy nadzieję, że goście byli zadowoleni. Dziękujemy wszystkim za przybycie, nie dotarły tylko 2 osoby, naszym zadaniem to całkiem niezły wynik.

Nasi goście

Jak się wszystko dobrze pomyśli i zorganizuje to nie ma takich braków jak na innych weselach. Nigdy nie chciałam wesela przede wszystkim ze względu na muzykę, ale jak większość dałam się przekonać i na takie wesele jak nasze poszłabym z chęcią. Może ten udany ślub zakończy pasmo nieszczęść i będzie ich mniej, a jak będą to mniej bolesne. Może jest to taki prezent dla nas z góry.
Mam nadzieje , że będzie się nam układać dobrze w życiu i będziemy się kłócić i kochać, aż do śmierci albo dłużej.
Dla przyszłych par, wesele i ślub wcale nie takie straszne, nawet mi się całe to organizowanie spodobało, ale trzeba mieć odpowiedniego partnera.

Nasz ślub (wybrane foty) na flikrze Nasz ślub (całość) na picassie część 1 Nasz ślub (całość) na picassie część 2

Komentarze (4)

maj 17 2009

Profile Image of Robert
Robert

Berlin Guide

Wpis w kat. Blog, Fotki

Bardzo miło nam poinformować, że nasze zdjęcie – wykonane przez Adama Ziębickiego w Berlinie w roku ubiegłym – zostało umieszczone w Przewodniku po Berlinie. Zdjęcie przedstawia Sony Centre.

Link do strony przewodnika.

I bezpośredni Link do naszej fotki.

Pozdrawiamy Emme Williams, ze Schmap Guides oraz autora zdjęcia – Adama Ziębickiego i jego ciocię.

Komentarze (1)

maj 12 2009

Profile Image of Robert
Robert

Pierwsza Komunia Moniki

Wpis w kat. Blog, Fotki

10 maja 2009 roku w Kościele Św. Stanisława w Wieruszowie odbyła się Pierwsza Komunia Święta naszej Moniki Góralskiej.

Obecna była cała rodzinka, a parę fotek z tego wydarzenia umieszczamy na Picassie.

Komentarze (1)

lut 15 2009

Profile Image of Robert
Robert

Julka, Julka – pamiętasz?

Wpis w kat. Blog, Fotki

julka-01.jpg
julka-02.jpg
julka-03.jpg
julka-04.jpg
julka-05.jpg
julka-06.jpg
julka-07.jpg
julka-08.jpg
julka-09.jpg
julka-10.jpg
julka-11.jpg

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

lip 23 2008

Profile Image of Paulina
Paulina

Radiohead’owa relacja z Berlina

Wpis w kat. Blog, Fotki, Muzyka

Radiohead – Kindl Bühne Wuhlheide , Berlin – Wtorek 8 lipca 2008

01.jpg

Trochę już czasu minęło od koncertu, ale nie było czasu ani siły żeby coś napisać, ale napisać trzeba.
Oczywiście o koncercie Radiohead w Berlinie.
Już ochłonęliśmy nieco, ale to były niezapomniane chwile i dzień 8 lipca 2008 będziemy pamiętać do końca życia.
Był to koncert wyczekiwany od zawsze no i w końcu się stało, dostałam w prezencie od Misia bilecik.

Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (2)

kwi 29 2008

Profile Image of Robert
Robert

Obiekt zamknięty

Wpis w kat. Budowa, Fotki

Od ostatniego wpisu trochę się działo na budowie.

15 kwietnia Kierzenko i spółka zakończyli tynkowanie środka domku.
W międzyczasie udało się zamontować pozostałe okna i rolety oraz drzwi wejściowe i te od kotłowni.
W dniu wczorajszym fachmany od pana Jacha zamontowali nam bramę od Wiśniowskiego.
Mamy więc cały domek już pozamykany.

Wygląda to mniej więcej tak

01.JPG

Otwieranie drzwi – ja i pęk kluczy

02.JPG

Kicia bada klamkę

03.JPG

Drzwi wejściowe – widok z frontu

04.JPG

I razem z kuchnią

05.JPG

Cały domek – widok z przodu działki

06.JPG

Wjazd do garażu – Kicia w środku

07.JPG

Teraz z bliska

08.JPG

Ja w słońcu przed garażem i bramą

09.JPG

Prawie wjechałem do środka

10.JPG

Drzwi od kotłowni – widok od strony Kazusia

11.JPG

I z bliska.

A tu kilka fotek ze środka – tynki powolutku schną

12.JPG
13.JPG
14.JPG
15.JPG
16.JPG

Teraz czekamy na wizytę hydraulika – podpięcie wody, kanalizacji, wszelkie rurki od CO – roboty będzie od groma, potem wyleje się maszynowo posadzki i plan na rok 2008 praktycznie wykonany. Niech wszystko sobie schnie i czeka na lepsze czasy – na kumulację w totka etc.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

mar 20 2008

Profile Image of Robert
Robert

Rok na działce

Wpis w kat. Budowa, Fotki

Dzisiaj minął rok od zakupu działki. Na dzień dzisiejszy budowa wygląda mniej więcej tak:

okna1.JPG
okna2.JPG
okna3.JPG
okna4.JPG

W ciągu ostatnich dni z ważniejszych rzeczy odnotować trzeba:

Od 10 marca elektryk śmiga z instalacją elektryczną – niestety pogoda się skaszaniła i czekamy na nieco wyższą temperaturę – jest zrobione tak na oko 3/4 pracy – więc niech ciepełka będzie troszkę, dwa dni pracy i będzie po krzyku.

Od 18 marca pojawił się Witek – zaczynają się przygotowania do robienia tynków wewnątrz domu. Kierzenko nabawił się małej kontuzji i 19-go nie było go u nas, ale że to człowiek-terminator to już dzisiaj od rańca śmigał na całego. W międzyczasie – tj. wczoraj – 19 marca Siwy i spółka zamontowali większość okien i rolet – niestety Wróbelek zapomniał o rolecie do garażu, oknie i rolecie do schowanka – no i plan jest wykonany nie do końca.

Nam okna i rolety się podobają – kolor super. Były tradycyjnie problemy – jeden zawias, jedna klamka i dwie rysy na obudowie od rolet – więc nie do końca wszystko wyszło jak trzeba, ale jakiś tydzień po świętach – ma być montaż pozostałych dwóch okien i rolet, plus wymiana tych dwóch puszek na rolety.

Okna są już zabezpieczone folią – więc ich na fotkach dobrze nie widać, ale kolor rolet jest mniej więcej taki:

okna5.JPG

Komentarze (3)

gru 30 2007

Profile Image of Robert
Robert

D jak dach

Wpis w kat. Budowa, Fotki

dach.jpg

Czekaliśmy, czekaiśmy i “prawie” się doczekaliśmy. Październik, listopad, grudzień. Dach jest prawie gotowy. Na dokończenie czeka tylko wykończenie – dokładnie umocowanie opierzenia z dwóch stron dachu. Blacha przycięta i czeka na umocowanie jej od strony sąsiada Kazusia i z tyłu domu. Wszystko wygląda mniej więcej tak.

Tu troszku fotek z dachem z blachy Ruukki w roli głównej.

Nam się podoba, szkoda, że tyle nerwów nas to kosztowało. Plan na rok 2007 został wykonany. Czekamy z całą resztą do marca lub kwietnia 2008. Jak bozia da to w poniedziałek – czyli jutro Robert Semba skończy to co zaczął, ale że człowiek to nieobliczalny, to nie napiszę, że na pewno się tak stanie, bo tego nie wie nikt. Może nam sprawi taki mały prezent sylwestrowy. Oby.

Komentarze (1)

Starsze wpisy »