Archiwum dla 'Budowa' Kategorii

kwi 29 2008

Profile Image of Robert
Robert

Obiekt zamknięty

Wpis w kat. Budowa,Fotki

Od ostatniego wpisu trochę się działo na budowie.

15 kwietnia Kierzenko i spółka zakończyli tynkowanie środka domku.
W międzyczasie udało się zamontować pozostałe okna i rolety oraz drzwi wejściowe i te od kotłowni.
W dniu wczorajszym fachmany od pana Jacha zamontowali nam bramę od Wiśniowskiego.
Mamy więc cały domek już pozamykany.

Wygląda to mniej więcej tak

01.JPG

Otwieranie drzwi – ja i pęk kluczy

02.JPG

Kicia bada klamkę

03.JPG

Drzwi wejściowe – widok z frontu

04.JPG

I razem z kuchnią

05.JPG

Cały domek – widok z przodu działki

06.JPG

Wjazd do garażu – Kicia w środku

07.JPG

Teraz z bliska

08.JPG

Ja w słońcu przed garażem i bramą

09.JPG

Prawie wjechałem do środka

10.JPG

Drzwi od kotłowni – widok od strony Kazusia

11.JPG

I z bliska.

A tu kilka fotek ze środka – tynki powolutku schną

12.JPG
13.JPG
14.JPG
15.JPG
16.JPG

Teraz czekamy na wizytę hydraulika – podpięcie wody, kanalizacji, wszelkie rurki od CO – roboty będzie od groma, potem wyleje się maszynowo posadzki i plan na rok 2008 praktycznie wykonany. Niech wszystko sobie schnie i czeka na lepsze czasy – na kumulację w totka etc.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

mar 20 2008

Profile Image of Robert
Robert

Rok na działce

Wpis w kat. Budowa,Fotki

Dzisiaj minął rok od zakupu działki. Na dzień dzisiejszy budowa wygląda mniej więcej tak:

okna1.JPG
okna2.JPG
okna3.JPG
okna4.JPG

W ciągu ostatnich dni z ważniejszych rzeczy odnotować trzeba:

Od 10 marca elektryk śmiga z instalacją elektryczną – niestety pogoda się skaszaniła i czekamy na nieco wyższą temperaturę – jest zrobione tak na oko 3/4 pracy – więc niech ciepełka będzie troszkę, dwa dni pracy i będzie po krzyku.

Od 18 marca pojawił się Witek – zaczynają się przygotowania do robienia tynków wewnątrz domu. Kierzenko nabawił się małej kontuzji i 19-go nie było go u nas, ale że to człowiek-terminator to już dzisiaj od rańca śmigał na całego. W międzyczasie – tj. wczoraj – 19 marca Siwy i spółka zamontowali większość okien i rolet – niestety Wróbelek zapomniał o rolecie do garażu, oknie i rolecie do schowanka – no i plan jest wykonany nie do końca.

Nam okna i rolety się podobają – kolor super. Były tradycyjnie problemy – jeden zawias, jedna klamka i dwie rysy na obudowie od rolet – więc nie do końca wszystko wyszło jak trzeba, ale jakiś tydzień po świętach – ma być montaż pozostałych dwóch okien i rolet, plus wymiana tych dwóch puszek na rolety.

Okna są już zabezpieczone folią – więc ich na fotkach dobrze nie widać, ale kolor rolet jest mniej więcej taki:

okna5.JPG

Komentarze (3)

lut 29 2008

Profile Image of Robert
Robert

Od elektryki do tynków

Wpis w kat. Budowa

Kończy się czas odpoczynku i czas przystąpić do wiosennych prac na budowie.
Plany na marzec i początek kwietnia mamy ambitne.

Na dobry początek

elektryk.jpg

3 – 15 marzec elektryka
Tutaj sprawa w miarę jasna – jeśli tylko pogoda nie sprawi nam psikusa – do połowy miesiąca powinno być wszystko gotowe. W międzyczasie naszykuje się gniazdka pod TV/SAT, telefony, internet. A potem:

okna.jpg

17-21 marzec okna i roletki
Dzisiaj już same okna dotarły – czekamy na roletki i przed świętami wielkanocnymi, czyli mniej więcej w dniach 17 – 21 okna z roletami powinny być zamontowane. Potem nie pozostanie nic innego jak:

tynki.jpg

25 marzec – 5 kwiecień tynki
Tak, tak… ekipa Witka and CO już czeka zwarta i gotowa do wykonania tynków wewnątrz domu – potem wylewki w garażu i zalewanie tarasu. Mniej więcej w tym czasie będziemy chcieli zamontować bramę do garażu. I ewentualnie zamawianie drzwi wejściowych od frontu i od kotłowni nam zostanie.

A kiedy już to wszystko będzie za nami – niech sobie tynki schną spokojnie, a my zaczniemy ganiać za fachmanami od instalacji wodnej i CO. Ale to już plany na kwiecień, maj i czerwiec.

Komentarze (1)

sty 30 2008

Profile Image of Robert
Robert

Chudziak wylany

Wpis w kat. Budowa

Dzisiaj Kierzenko i spółka zakończyli murowanie bloczków przed wejściem do domku i zalewanie podłóg – znaczy pierwszej warstwy podłogi – tzw. chodziaka. Śmigali od poniedziałku 28 do dzisiaj, czyli do 30 stycznia. W międzyczasie Robert Semba dokończył przybijanie wróblówki – kolejny etap do przodu. Co jeszcze?

Dzisiaj o 8.00 rano telefon – Urząd Skarbowi wita – i informuje o kontroli. Szybka piłka – i po wszystkim – trzeba teraz czekać około tygodnia na zwrot vat-u. No full wypasik. Oby tak dalej. Elektryk przychodzi pod koniec lutego – potem okna i rolety (już zamówione – ciemny orzech, a jak) , tynki i woda i centralne ogrzewanie. Fajnie by było uporać się z tym wszystkim do lata. W międzyczasie trzeba opchnąć stemple – zrobić wylewki i tynki w garażu – wstawić bramę i na rok 2008 będzie plan wykonany. Niestety kolejne losowania totka nie są po naszej myśli i na razie nici z wygranej. Ale co jakiś czas kusimy los. A co tam. Póki co trzeba troszku odpocząć, pobyczyć się i poleniuchować. W sobotę czeka nas porządkowanie działeczki. Nic to – odrobina ruchu na świeżym powietrzu dobrze nam zrobi.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

gru 30 2007

Profile Image of Robert
Robert

D jak dach

Wpis w kat. Budowa,Fotki

dach.jpg

Czekaliśmy, czekaiśmy i „prawie” się doczekaliśmy. Październik, listopad, grudzień. Dach jest prawie gotowy. Na dokończenie czeka tylko wykończenie – dokładnie umocowanie opierzenia z dwóch stron dachu. Blacha przycięta i czeka na umocowanie jej od strony sąsiada Kazusia i z tyłu domu. Wszystko wygląda mniej więcej tak.

Tu troszku fotek z dachem z blachy Ruukki w roli głównej.

Nam się podoba, szkoda, że tyle nerwów nas to kosztowało. Plan na rok 2007 został wykonany. Czekamy z całą resztą do marca lub kwietnia 2008. Jak bozia da to w poniedziałek – czyli jutro Robert Semba skończy to co zaczął, ale że człowiek to nieobliczalny, to nie napiszę, że na pewno się tak stanie, bo tego nie wie nikt. Może nam sprawi taki mały prezent sylwestrowy. Oby.

Komentarze (1)

lis 25 2007

Profile Image of Robert
Robert

Listopadowe zapiski

Wpis w kat. Blog,Budowa

Nasza dłuższa nieobecność, brak jakichkolwiek wpisów, zmian na stronie spowodowana była pernamentnym brakiem czasu i sił na cokolwiek.

Zaczęło się od tego, że mój szefo pojechał na miesiąc do Włoch. Pracy miałem co niemiara, podatki, zusy etc. Poza tym cała reszta – zamówienia, pieczątki… problemów od groma, ale z drugiej strony fajnie jak się coś dzieje, czas szybko płynie i zawsze człowiek jak nakręcony chodzi. W międzyczasie na budowę dotarł Robert Semba. Dach niby jest ofoliowany, łaty i kontrłaty są…. 2 okna dachowe też – Vellux 78×118, blacha zaczęta… no ale kiedy koniec? Kto to wie.. pogoda się robi coraz gorsza… no miejmy nadzieję, że w tym tygodniu uda mu się w końcu skończyć całość. Psychicznie już mnie ten człek wykończył. Jedziesz po niego, czekasz godzinę – jedziesz na działkę za nim, a on jedzie do kogoś innego. Masakra.

W międzyczasie zasłabło mi się w domciu – rozwaliłem głowę, wylądowałem na 4 dni w szpitalu na badania – no istny hardcore. Wyniki wyszły całkiem niezłe, więc miejmy nadzieję, że juź będzie spokojniej, bez nerwów, kłopotów spędzimy sobie zimę i resztę prac budowlanych będziemy robić na przełomie marca / kwietnia 2008.

Co by nie było tak nudno – jadąc po odbiór wyników ze szpitala – śpieszyło mi się masakrycznie – wbiegając do windy, chowając w międzyczasie klucze od samochodu do tylnej kieszeni, która nomen omen była dziurawa, narobiłem niezłego ambarasu. Klucze spadły mi w szyb wentylacyjny. Konieczne były telefony do osoby odpowiedzialnej za działanie windy, czekałem na pana, który zablokował windę, zszedł do kanału i odzyskal moje klucze. A co poza tym?

Zainwestowaliśmy w legalne oprogramowanie – no czas najwyższy. Windows XP Home Edition plus Microsof Office 2007 wersja domowa. Ceny softu powinny być zdecydowanie niższe, biorąc pod uwagę wysokość naszych zarobków. Człowiek nie bawiłby się w jakieś crackowanie I inne cuda wianki. Zbieramy jeszcze na: CorelDRAW Graphics Suite X3 Wersja dla nauczycieli, studentów i uczniów PL. Kosztuje ok 205 zł. Ale to jak bozia da kupimy w przyszłym roku. Po formacie wyleciały wszelkie programy legalne inaczej. Ano jest tyle softu darmowego, że lepiej z czystym sumieniem siedzieć.

Na koniec. Korzystając z okazji dziękuję wszystkim za pomoc, wsparcie, odwiedziny i wszelkie telefony z życzeniami szybkiego powrotu do zdrowia. Za pomoc 24/24 Pauliny, Hanki, Eli, Kuby i Moniki. Jeszcze raz wielkie dzięki.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

paź 09 2007

Profile Image of Robert
Robert

Wywiązka gotowa

Wpis w kat. Budowa

W dniach 4-5 i 8-9 października, czyli w sumie w niecałe cztery dni Walaszek i spółka zrobili w końcu wywiązkę. Na budowie wylądował murarz i kierownik budowy, co by sprawdzić, czy wszystko ok. Poza jednym pęknięciem na końcówce krokwi, które mnie zastanawia jest chyba wszystko ok. Jutro się wyjaśni czy wymieniamy tę krokwię, czy przycinamy ją, czy zostawiamy. Musi być wszystko dobrze zrobione.

Jutro jedziemy zamawiać blachę na dach – chyba będzie to RUUKKI brązowy mat. Od jutra czas na sprzątnięcie wszystkiego.. murarze wracają do pracy w czwartek, więc czas zakasać rękawy i do pracy rodacy. Trzeba porobić wszystko co zaplanowane na rok 2007… potem przerwa do marca i dalej lecimy z koksem.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

wrz 14 2007

Profile Image of Robert
Robert

Wywiązka przywieziona

Wpis w kat. Budowa

Dzisiaj udało nam się przywieść wywiązkę.

Co prawda ekipa murarzy, zamiast od poniedziałku 10 września dokończy murowanie dopiero 17-go września, ale czas nas nie nagli…. Wywiązkę fachowcy będą robić dopiero 27 września, więc póki co czekamy. Oby Robert Semba nas nie wyrobił i na czas dach zrobił, jesień za pasem, trzeba myśleć co dalej, kiedy i za co :)

W międzyczasie zrobiliśmy sobie jednodniową wycieczkę do Gołuchowa – śliczne miejsce, polecamy je na odpoczynek. Drzewka, woda, zwierzątka, spokój, cisza. Miód, malina. I pamiętajcie – w soboty wejście na zamek gratis !

Komentarze (2)

sie 27 2007

Profile Image of Robert
Robert

Zalany strop, lifting strony

Wpis w kat. Blog,Budowa,Fotki

Działo się troszku przez ostatnie dwa tygodnie. Ale od początku.

Zalewanie stropu

Udało nam się – dokładnie 2 tygodnie temu – zalać strop. 13 lipca od godziny 8.00 do 13.00 mniej więcej. Pogoda marzenie. Troszku deszczu, zero skwaru i gorąca. Miodzio.

Tu troszku fotek z samego zalewania fundamentów.

A tu już podlewanie stropu.

Potem był urlop – ja i Kicia – niestety w tym roku w domciu. Budowa niestety jest teraz priorytetem, ale zaległości na pewno nadrobimy. Może w przyszłym roku. Wczoraj na zakończenie wspólnego urlopu mega-bochenkowa pita plus świeżonka.

Lifting strony

Korzystając z czasu wolnego odpaliłem CSSEdita i zrobiłem porządek z sidebarem na stronie – wreszcie wszystko ma ręce i nogi. Kolorystyka troszku zmieniona, dużo drobnych poprawek. Pod Operą, Safari i Firefoxem jest ok. Cały czas pracuję nad dodaniem galerii. Ale to jeszcze troszku potestować.

Leopard niebawem

Czas pędzi… już jakiś miesiąc z kawałkiem i będzie nowy system operacyjny ze stajni Apple. Z polskim językiem, czy bez. Z polskim Witaj, czy bez… będzie na pewno rewelacyjnie. Troszkę pokazał Steve, troszku w sieci można obadać, ale i tak na własnej skórze się przekonamy czego nowy kotek jest wart. W urlopik zrobiliśmy porządek z plikami – kilka komputerów, kilka systemów operacyjnych… uffff – wszystko pozbierane, pozgrywane. Miodzio.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sie 07 2007

Profile Image of Robert
Robert

Strop podstemplowany

Wpis w kat. Budowa,Fotki

Dzisiaj ekipa murarzy podstemplowała cały strop.
Wygląda to tak.

Jutro mają całość garów na strop pozakładać. My mamy za zadanie dowieść pół kubika desek i oddać do Betardu palety. Oby wszystko poszło zgodnie z planem. Gorąco się robi strasznie…. i przesiadywanie na budowie może skończyć się udarem.
Czekamy na dokończenie filara… jak narazie wygląda całkiem całkiem…

Komentarze (1)

Starsze wpisy »