Archiwum dla Grudzień, 2007
gru
30
2007

Robert
Czekaliśmy, czekaiśmy i “prawie” się doczekaliśmy. Październik, listopad, grudzień. Dach jest prawie gotowy. Na dokończenie czeka tylko wykończenie – dokładnie umocowanie opierzenia z dwóch stron dachu. Blacha przycięta i czeka na umocowanie jej od strony sąsiada Kazusia i z tyłu domu. Wszystko wygląda mniej więcej tak.
Tu troszku fotek z dachem z blachy Ruukki w roli głównej.
Nam się podoba, szkoda, że tyle nerwów nas to kosztowało. Plan na rok 2007 został wykonany. Czekamy z całą resztą do marca lub kwietnia 2008. Jak bozia da to w poniedziałek – czyli jutro Robert Semba skończy to co zaczął, ale że człowiek to nieobliczalny, to nie napiszę, że na pewno się tak stanie, bo tego nie wie nikt. Może nam sprawi taki mały prezent sylwestrowy. Oby.
Tagi: Budowa
gru
26
2007

Robert
Pierwszego grudnia 2007 wyszła nowa wersja darmowego odpowiednika programu Disco. Wiem, wiem Disco ładniej wygląda, jest fajniejsze, ale parę dolców kosztuje. Jeśli potrzeba Wam darmowego softu do nagrywania – polecam LiquidCD. Posiada niemal wszystko co potrzeba programowi do nagrywania. Z wad, które udało mi się wylukać – to kilka literówek w stylu “KOlpiuj”. Warto dodać, że soft jest m.in. w polskiej wersji językowej. O współpracy z iTunes i iPhoto wspominać nie muszę. Nagranych kilka płyt – od danych, po obrazy płyt z plików iso, czy VIDEO_TS – wszystko śmiga bez problemu. Jedynie brak jest multisesji – mam nadzieję, że w nowej wersji programu ta opcja będzie już dostępna.
Strona programu
Tagi: Software
gru
26
2007

Robert
Święta to u nas – jak zwykle – kilka dni leniuchowania, jedzenia, jedzenia i jeszcze raz jedzenia. Od jutra zaczyna się od nowa – praca, kłopoty, problemy etc.
Co do prezentów – dzieciątko przyniosło mi:
Picture In A Frame (Immagine In Cornice – Live In Italy 2006) – czyli Pearl Jamowe dvd – full wypasione. Świetnie zmontowane,. Nomen omen – już przez nas wczoraj zaliczone. No pychotka. Na dodatek 3 koszulki w trzech różnych kolorach – z trzema różnymi motywami – a jak – jabłecznikowymi. To od Kici dostałem. Plus zestaw do łazienki do nowego domku od Kuby.
Ślicznie dziękuję dzieciątku za milusie niespodziewajki. Paulina dostała biustonosz – biały i bilecik na Radiohead do Berlina, plus torbę pysznych pierników.
Wigilija była z pod znaku kabaretu – tu Kuba jak zwykle nie zawiódł. Moherowe berety plus żona – dentyska. Mieliśmy okazję trochę odpocząć i przygotować się na hard-core – znaczy kilkudnową inwenturę. Ale póki co odpoczywamy przy dżwiękach nowego Radiohead.
Tagi: Blog
gru
04
2007

Robert
Na TICKETS.DE można będzie od 8 grudnia kupić bilety na koncert Radiogłowych w Berlinie. Wiem, wiem – budowa domu jest obecnie priorytetem, ale nie było dla nas wakacji w tym roku, w najbliższym też będzie ciężko, więc zamiast tego odpoczynku i wyjazdu na wakacjie – wyjazd na upragniony koncert Radiohead? Był Incubus, 6 razy Pearl Jam, było Depeche Mode i U2, REM i tona innych koncertów…. ale nie było okazji jeszcze zobaczyć i usłyszeć na żywca Thoma i spółki.
Dzięki uprzejmości Marcina – twórcy i autora Bloga Koncertowego może uda się kupić 2 bileciki. Może.. może. Fajnie, co by na koncert pojechał np. Paweł z Łodzi, albo jacyś inni znajomi. Zawsze to raźniej, milej i przyjemniej. Ale to póki co tylko plany.
Tagi: Muzyka, Radiohead
gru
04
2007

Paulina
Pierwszy raz w moim długim już życiu wygrałam coś. To coś to piękny opiekacz do kanapek – Philips HD 2415 Cucina.
Kiedyś wysłałam sms’a z konkursu w Winiarach. Trzeba było ułożyć z rozsypanych literek nazwę produktu Winiary i wysłać w określony dzień punkt 12.00 i ja wysłałam. Po 2 miesiącach dostałam sms’a , że wygrałam toster a później zadzwonili . Nie przypuszczałam , że ja mogę coś wygrać a tu proszę. Wczoraj przywiózł mi go kurier do pracy i toster okazał się opiekaczem do kanapek a to jeszcze lepiej bo można i tosty i kanapki opiekać. Oczywiście już był testowany kanapki wyszły pyszne. Bardzo ładny i estetyczny z wyjmowanymi foremkami do opiekania dzięki czemu wygodnie się go myje. Dlatego to takie niesamowite , bo to moja pierwsza wygrana w życiu co by to nie było. Teraz szturmuje totka.
Tagi: Blog