Archiwum dla Sierpień, 2007

sie 27 2007

Profile Image of Robert
Robert

Zalany strop, lifting strony

Wpis w kat. Blog, Budowa, Fotki

Działo się troszku przez ostatnie dwa tygodnie. Ale od początku.

Zalewanie stropu

Udało nam się – dokładnie 2 tygodnie temu – zalać strop. 13 lipca od godziny 8.00 do 13.00 mniej więcej. Pogoda marzenie. Troszku deszczu, zero skwaru i gorąca. Miodzio.

Tu troszku fotek z samego zalewania fundamentów.

A tu już podlewanie stropu.

Potem był urlop – ja i Kicia – niestety w tym roku w domciu. Budowa niestety jest teraz priorytetem, ale zaległości na pewno nadrobimy. Może w przyszłym roku. Wczoraj na zakończenie wspólnego urlopu mega-bochenkowa pita plus świeżonka.

Lifting strony

Korzystając z czasu wolnego odpaliłem CSSEdita i zrobiłem porządek z sidebarem na stronie – wreszcie wszystko ma ręce i nogi. Kolorystyka troszku zmieniona, dużo drobnych poprawek. Pod Operą, Safari i Firefoxem jest ok. Cały czas pracuję nad dodaniem galerii. Ale to jeszcze troszku potestować.

Leopard niebawem

Czas pędzi… już jakiś miesiąc z kawałkiem i będzie nowy system operacyjny ze stajni Apple. Z polskim językiem, czy bez. Z polskim Witaj, czy bez… będzie na pewno rewelacyjnie. Troszkę pokazał Steve, troszku w sieci można obadać, ale i tak na własnej skórze się przekonamy czego nowy kotek jest wart. W urlopik zrobiliśmy porządek z plikami – kilka komputerów, kilka systemów operacyjnych… uffff – wszystko pozbierane, pozgrywane. Miodzio.

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sie 22 2007

Profile Image of Robert
Robert

Wakacyjne odwiedziny Angeliki i Julii

Wpis w kat. Blog, Fotki

Wczoraj przyjechały do nas w odwiedziny Angelika i Julia.

Tutaj można zobaczyć kilka fotek z ich krótkiego pobytu.

Oto relacje Angeliki i Julii :

“Przyjechałyśmy do Pauliny i Roberta 21.08.2007 o godz. 11: 00 . Było bardzo gorąco przez cały dzień i chciałyśmy jechać się kąpać, ale Robert musiał być w pracy do 17 i kiedy wrócił było już za późno. Na obiad jadłyśmy frytki z żeberkami i surówką , przed obiadem wciągnęłyśmy pyszną galaretkę Roberta. Objadłyśmy się strasznie. Po objedzie pojechaliśmy wszyscy na działkę podlać strop. Później poszłyśmy na spacer i huśtawki, gdzie pogryzły nas komary. Julia zapomniała wziąć szczoteczki do zębów i musiałyśmy iść wieczorem do sklepu jej kupić. Przy tej okazji skorzystała Angelika i też dostała nową szczoteczkę.
Po wykąpaniu napompowaliśmy ogromny materac do spania. Obróciłyśmy flaszkę Kubusia i pożarłyśmy paczkę chrupek podczas oglądania filmu pod tytułem „Garfield”. Film oglądała z nami Paulina i częściowo Robert . Potem poszliśmy wszyscy spać.
Następnego dnia wstałyśmy około 9. Po siadaniu chciałyśmy iść na targ, ale strasznie padało i siedziałyśmy w domu, aż przestało lać. O koło 13 poszłyśmy polansować się po mieście. Kupiłyśmy trochę ubrań . Jak nas dopadła ulewa wskoczyłyśmy do cukierni na małe co nieco. Po powrocie do domu pokazaliśmy łupy Robertowi w których oprócz ubrań były też maskotki Misia i Byczek.
Po krótkim odpoczynku Paulina zaczęła robić spagetti, ale Robert pojechał naprawiać komputer i musiałyśmy na niego długo czekać.
Do domu pojechaliśmy po godzinie 20.

Bardzo nam się podobało , były to najlepsze wakacje pod słońcem Angelika i Julia.”

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sie 07 2007

Profile Image of Robert
Robert

Strop podstemplowany

Wpis w kat. Budowa, Fotki

Dzisiaj ekipa murarzy podstemplowała cały strop.
Wygląda to tak.

Jutro mają całość garów na strop pozakładać. My mamy za zadanie dowieść pół kubika desek i oddać do Betardu palety. Oby wszystko poszło zgodnie z planem. Gorąco się robi strasznie…. i przesiadywanie na budowie może skończyć się udarem.
Czekamy na dokończenie filara… jak narazie wygląda całkiem całkiem…

Komentarze (1)

sie 06 2007

Profile Image of Robert
Robert

Filar…

Wpis w kat. Budowa

Dzisiaj zaczęło się murowanie filara z klinkieru i układanie garów na strop. Murarze chyba przekombinowali conieco… ustawili za dużo garów na górze i rozwalili 2 belki – potrzaskali z 10 garów…. dobrze, że nikomu się nic nie stało. Dokładną relację z tego, co i jak się stało – przekazał nam sąsiad – Józek Kazuś.

A co poza tym? Udało się oddać 7 palet pustaków z Robena – Poroton 24 i 35 pustych palet. Mamy nadzieję, że jutro Kuma odda nam nasze pieniążki. Od razu na działce więcej się miejsca zrobiło. Jutro wszystkie gary będą już w środku domku, więc się palety do Rembetu naszykuje i jak będzie wiadomo ile i czego brakuje, domówi się co trzeba i odda puste palety, nadproża te, które zostały i będzie cały domek odsłonięty. Palety do Betardu – w sumie 7 – już czekają na odwiezienie, może z pomocą Parówy w ciągu najbliższych dni zrobi się nieco ładniej na działce. A potem jak już styropianem się fundamenta osłoni to zabieramy się do wyrównywania terenu. Nowe fotki będą jutro…. dzisiaj ani czasu, ani natchnienia nie było…

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sie 05 2007

Profile Image of Robert
Robert

Ściany działowe skończone

Wpis w kat. Budowa, Fotki

Tak jak obiecałem, podjechałem na działkę i machnąłem kilka fotek.

Stan budowy na dzień 5 sierpnia 2007 wygląda tak:

Widać i klinkier kupiony i dokończone ściany i kominy. Część garów wniesiona, jak Maryś nie da plamy to jutro przywiezie stemple i strop powoli będzie robiony.
A my dzisiaj spokojnie w domciu siedzimy , bo nas głowy po wczorajszym trzaskaniu butelek bolą…. i na nic sił nie mamy. Oj za mocna wczoraj była ta wóda… za mocna…..

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sie 04 2007

Profile Image of Robert
Robert

Tłuczenie butelek u Karola i Kasi

Wpis w kat. Blog, Budowa

etna.jpg

Ściany działowe wybudowane….. tempo – wydaje się – kosmiczne, ale kominy pomurowane, fundamenty pod ściany nośne są – poza jedną tą między spiżarką, a wiatrołapem. Dzisiaj rano kupiliśmy – CRH KLINKIER “Etna” – 550 sztuk dziurawki, czekamy na wersję pełną – bo dzisiaj nie było, potrzeba tylko 50 sztuk, na same wykończenie kominów, więc na już nie musiało być. Nam się podoba. Wygląda jak ten na zdjęciu. Będzie w poniedziałek filar z niego murowany, a potem kominy. Do brązowego dachu będzie miód malina.

Teraz śmigamy na trzaskanie butelek do naszych sąsiadów – do Karola i Kasi…. powrót do domu bliżej nieokreślony, więc na fotki z budowy – te najbardziej aktualne trzeba będzie poczekać do niedzieli – chyba wieczorem dopiero….

Chcesz pierwszy skomentować wpis?

sie 01 2007

Profile Image of Robert
Robert

Kolejne dni murowania ścian

Wpis w kat. Budowa, Fotki

Wczoraj i dzisiaj na budowie – ruch jak w Rzymie. Jak zwykle, doszło do małego nieporozumienia – fachmany od pana Depy przyszli podłączyć kanalizację i machneli rurki wg. projektu. A miało być troszku inaczej. Wziąłem więc dzień wolny i dzisiaj poprawili co trzeba – miałem okazję pomagać Kierzence & CO.
Stan budowy na 7 dzień murowania ścian wygląda tak.

W łazience będzie jeszcze mała zmiana – znaczy się dojdzie jedna rurka do zlewu, ale to przed zalaniem chudego betonu, a wraz z podpięciem wody do domciu się zrobi, jak już ścianki nośne będą. Co by nie poprawiać coś znowu. Udało się fundamenta zrobić pod ścianki między pokojem komputerowym, a suszarnią i komputerowym i tym pokoikiem na rogu.

Jutro majstry powinni skończyć murowanie wszystkich ścian działowych. Została jedna ściana w kuchni – ta z oknem – i góra garażu. W piątek kominy będą skończone (i hope) i reszta fundamentów pod nośne ścianki powinny być. Strop od poniedziałku będzie zakładany. Ufff.. jakoś się wszystko układa.. póki co….

Komentarze (2)