maj 29 2007
Dwa ważne dzionki
Przed nami kopanie i zalewanie fundamentów. W mijającym tygodniu udało się (22 maja) ściągnąć humus, teren pod domek wyznaczyć, a teraz nerwówka – co z pogodą, oby te dwa najbliższe dzionki bez opadów były.
Wszelkie sprawy urzędowe pozałatwiane i oficjalnie można więc już działać. Wszelkie terminy 14 i 7 dniowe minęły, a więc do pracy rodacy.
Jutro, tj. 30 maja – kopanie fundamentów i szykowanie zbrojeń i jak dobrze pójdzie 31 maja od rańca zalewanie betonem B20 z Rembetu. Jest oczywiście problem – z dojazdem. Kolesie od kostki co niby drogę robią dojazdową więcej piją, niż pracują i zamiast zabrać się do pracy – gramolą się i jutro zablokują dojazd do działki – zostanie wjazd przez łąkę Tomali. Mam nadzieje, że mostek wytrzyma ciężarówkę z betonem…..
Chcesz pierwszy skomentować wpis?

