maj 07 2007
Materiały w drodze… czekamy na pozwolenie
Długi – o Boże chyba, aż za długi jak dla mnie weekend – właśnie się kończy, miałem okazję pozałatwiać conieco. Tak więc garaż blaszak zamówiony – ma być do końca tygodnia zamontowany. Ekipa do murowania wybrana, stal 12 i 6 – zakupiona, bloczki i strop zamówione. Cement, desperit, folia izolacyjna, styropian 5 cm (15) na fundamenta też. Telefon do Starostwa w sprawie pozwolenia – yes, yes, yes że za Marcinkiewiczem krzyknę – w środę ma być – 14 dni musi się uprawomocnić i od 23 maja można budować !!!
W międzyczasie wynikła sprawa Porotonu na ścianki działowe – Kuma zrobiła nas w karolka i dobrze, że szybko udało nam się załatwić go w …. Szczecinie. Będzie w tym tygodniu i to o wiele taniej, niż Jopek w Kumie.
Ale najważniejsze BĘDZIE !!!! Bo to co się dzieje z materiałem budowlanym – toż to istny cyrk. Transport – udało się załatwić od Maślanki Pawła – cena za jedną stronę od Szczecina do Wieśruszowa, więc nie jest źle.
Bloczki w Rembecie po 3,84 – w Kumie po 4,90 – a godzinę wcześniej po 4,60 – heh ceny poszły w kosmos. Ważne, że wszystko co potrzeba już jest – lub w drodze. Nawet na same bloczki na fundamenty – czas oczekiwania 6 tygodni – ale po rozmowie z szefem – na 25 maja „mają być”
Przez przypadek załatwiliśmy też 8 worków kleju do pustaka – rozmowa z Karolem pod Chatą Polską – i mamy trochę spokoju.
Po dzisiejszym szaleństwie z załatwianiem wszystkiego – 2 paczuszki z Belgii – tak jest – nowe Ubuntu 7.04 tłoczone w wersji na PC i na 64 bity dotarło. Koniec. Wizyta w banku, w SKOK-u, chyba jeszcze śmigniemy do pana w sprawie wywiązki i koniec na dzisiaj. Jutro Teklinów, Wyszanów – obadanie w sprawie cen dachu.
No i jeszcze sprawa z energetyką – heh polecony poszedł rano – ciekawe jak to się skończy – Wieluńska, ks. Myszkowiaka i cała reszta. Jedno jest pewne cdn…
Chcesz pierwszy skomentować wpis?

