kwi 23 2007
Sypialnia Texas dojechała
W okolicach godziny 15.40 samochodem dostawczym z firmy „STOLWIT” młody, zakręcony kierowca dostarczył nam paczuszki z sypialnią Texas. Wyrko, lustro, komoda i 2 szafeczki. Po zatwierdzeniu projektu domku – dokupimy jeszcze szafę. Mamy nadzieję, że całość będzie kompletna, bez ukrytych wad etc – do dziś pamiętamy problemy z szafą Atlanta do naszego małego pokoiku.
Za w/w prezent ślicznie dziękujemy Malutkiej – czyli mojej siostrze i Hance – mojej mamci.
Jutro wizyta architekta – pana Kociołka i kolejny krok naprzód w przygotowaniach do budowy. Jak dobrze pójdzie to za miesiąc fundamenty będziemy zaczynać.
Chcesz pierwszy skomentować wpis?

